przez schuttenbach » 6 kwi 2015, o 09:01
W 2012 roku kupiłem w takiej akcji Clio Grantour 1.5 dCi 75 km z 2011 roku z przebiegiem 20 tys.km za 37,5 tys zł. Jako pierwszy użytkownik w dowodzie wpisane było "Orbis Polska", czyli wersja o wypożyczalni jest jak najbardziej prawdopodobna. Ale śmieszne było to, że objechałem wszystkich dilerów w okolicy (a trochę ich na Górnym Sląsku jest) i w każdym podawali inną wersję pochodzenia auta.
Przez dwa lata eksploatacji przejechałem 55 tys. km i nie zauważyłem jakiś większych usterek. Do wymiany była chłodnica klimy, bo skorodowała (ale podobno TTTM).
Moim zdaniem warto się tym interesować, ale trzeba dobrze obejrzeć auta i być wybrednym. Np. u jednego dilera auto miało trzy opony jednakowe, a jedna była z innego kompletu. Sprzedawca nie wiedział czemu, a rozwalił mnie tekstem - "...no wie Pan, ale kupuje Pan używane auto, takie rzeczy się zdarzają..."