Jak dwusprzęgłowe skrzynie EDC, biorąc pod uwagę ich specyfikę, znoszą jazdę w korkach przy tzw. pełzaniu, bez wciśniętego pedału gazu?
Kilka razy natrafiłem na wypowiedzi, że powinno się unikać pełzania w tych skrzyniach, np. tu:
Gdy prowadzisz automat DSG, uważaj na tzw. „pełzanie”. Chodzi o jazdę bez wciśniętego gazu. W przeciwieństwie do tradycyjnej skrzyni automatycznej, w DSG taka praktyka jest szkodliwa. To dlatego, że wtedy skrzynia działa w podobny sposób, co „manual” na półsprzęgle. Częste „pełzanie” na skrzyni DSG po prostu przyspiesza zużycie sprzęgła i zwiększa ryzyko awarii.
- Kod: Zaznacz cały
https://go-racing.pl/blog/jak-jezdzic-automatem-dsg/
Nie mam pojęcia co to za strona ani jaka jest jej wiarygodność, stąd zakładam temat.
I jeszcze coś takiego:
klasyczny hydrokinetyk może całe dziesięciolecia jeździć w korkach lekko się tocząc, a jedno/dwusprzęgłówki umierają w męczarniach przy takiej jeździe bo palą sprzęgło/a by symulować pełzanie.
- Kod: Zaznacz cały
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3868489-30.html#19863788
Potwierdzi ktoś prawdziwość tych słów?