Jottar napisał(a): Kiepsko dobrany kolor, porysowali kartę-kluczyk, stretch z kierownicy i gałki zmiany biegów sam sobie musiałem zdjąć.
I odebrałeś tak samochód z ASO? Wiesz, mały drobny mechanik za małą stawkę może jakiegoś babola zrobić i żeby nie stracić renomy postara się to naprawić lub zrekompensować, ale ASO? Dziwisz się że stracili Licencję? Ja bym na Twoim miejscu dochodził odszkodowania , ewentualnie poprawienie lakierowania , z tym, że mają zedrzeć tą warstwę źle położoną i nałożyć druga

Ja bym przy nich zmierzył teraz grubość lakieru i kazał zrobić tak jak się należy

Nawet jeżeli masz gwarancję, to naprawy bieżące już od dawna nie muszą być przeprowadzane w ASO, dla utrzymania gwarancji, potrzebne są aby przeglądy okresowe!! Wszelkie wymiany olejów jeżeli są robione miedzy przeglądami gwarancyjnymi , możesz robić gdziekolwiek, aby ktoś Ci dokonał wpisu w książkę. Poczytajcie sobie trochę ustawy to będziecie wiedzieć jak nie dać się wykorzystać krwiopijcom
