przez Koti19 » 14 sie 2020, o 20:09
Witam, postanowiłem założyć wątek ponieważ jestem świeżo po wymianie nagrzewnicy. Otóż posiadam clio 2 z 30.12.2003r wiec model 2004. Na forach naczytałem się jak to jest przesrane rozbierać i że trzeba demontować to i to. Podzielę się moimi doświadczeniami a więc: demontaż górnej części kokpitu, demontaż dolnej części kokpitu, odkręcenie 4 śrub trzymających kolumne kierownicy ( nie ma potrzeby jej wyjmowania z auta a tylko położenia na podłogę ), demontaż stelaża z rurek oraz w podszybiu demontaż wycieraczek i plastików. Kolumny nie trzeba wyciągać bo nie ma potrzeby i wystarczy ją opuścić na podłogę. Nie ma żadnej blachy co by przeszkadzała w demontażu dolnej części kokpitu. W podszybiu też nie trzeba nic odchylać itd. Moje clio jest z klimatyzacją i nic nie przeszkadza. W podszybiu są tylko dwie śruby i tyle. Problemy z jakimi sie spotkałem to demontaż sterowania radiem przy kierownicy i w zasadzie tyle. Od góry ( jak juz zdejmiemy górną część osłony kolumny kierownicy ) jest taki zatrzask i trzeba go wcisnąć i wysunąć sterowanie. Do demontażu potrzeba: nasadki 13 do odkrecenia stelaża z rurek, 4 śrub od przekładni kierowniczej aby ją opuścić i ramion wycieraczek, torx t50 do śruby od kieronicy i t20 ( chyba ) do całej reszty a i jeszcze t25 do takich zapinek ( w moim przypadku ). Dodam że nie odpinałem akumulatora. Kluczyk leżał sobie w schowku na drzwiach. Podsumowując........ nie ma tragedi i powolutku można sobie dłubać. Owszem że jak sie zobaczy ta cała wiązkę i całą resztę to sie zastanawiasz czy dobrze zrobiłeś ale powoli bez pośpiechu dasz rade. Jeszcze jedna podpowiedź bo też nie znalazłem na forach. Odpięcie dwóch przewodów gumowych co łączą sie z nagrzewnicą na grodzi od strony silnika następuje poprzez ściśnięcie dwóch kwadracików po obu stronach przewody. To są takie szybkozłączki więc jak się ściśnie te kwadraciki to zejdzie bez problemu. Pozdrawiam i do dzieła bo nie ma się czego obawiać