Moderatorzy: Moderatorzy, Liderzy



Klubowicz | ||

wszalaty napisał(a):Jestem fanem 1.5 dci. Używam już takiego 10 lat. Poprzedni przejechał bezawaryjnie ( z wyjątkiem zaworu EGR) 240 000 km. Teraz mam Clio z 2014 roku. Spalanie rewelacyjnie niskie, myślę że przy takich trasach zbliżysz się do moich wyników, ja mam 3.5 l/ON. EGR ponoć poprawili. Katalizator przy takich trasach powinien wytrzymać do końca życia samochodu.







Klubowicz | ||

Kolasov napisał(a):Z dieslem musisz pamiętać chociażby o tym że w zimie troszkę inaczej się trzeba obchodzić niż z benzyną.
Zupełnie inaczej wygląda wykres momentu, jest inna kultura (jej brak) pracy silnika..


jm napisał(a):Zakładam pesymistycznie, że w roczniku 2011 wszystkie egzemplarze mają FAP?
jm napisał(a):Czy znane z Internetu problemy z panewkami i wtryskami w tym silniku są prawdziwe, realne czy przesadzone i dotyczą silników sprzed wielu lat?
a_fly napisał(a):Dlaczego nie diesel dla mnie? Dużo poruszam się po drogach szybkiego ruchu. Diesel ma mniejszą kulturę pracy niż benzyna na wysokich obrotach, a Clio do super wyciszonych nie należy. Oczywiście to nie znaczy że benzyna nie jest głośna, bo u mnie autko powyżej 3500tyś obrotów (~130km/h) zaczyna być lekko męczące.

mayn napisał(a):jm napisał(a):Zakładam pesymistycznie, że w roczniku 2011 wszystkie egzemplarze mają FAP?
Masz przy 100 km/h około 3000 obrotów, natomiast 1.5 dCi ma 2200 obrotów i jest znacznie ciszej w dCi niż w benzynowym przy 100 km/h i więcej.

a_fly napisał(a): gdzie 1.5DCI ma wtedy 3tyś+ obrotów i wyje!




Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 2 gości