Diesel czy benzyna, benzyna czy diesel???

Wszystko co dotyczy Renault Clio z wyłaczeniem problemów technicznych. Masz ciekawy link, przeczytałeś ciekawy artykuł w prasie, chciałbyś wygłosić swoją opinię - podziel się tym z nami.

Moderatorzy: Moderatorzy, Liderzy

Diesel czy benzyna, benzyna czy diesel???

Postprzez jm » 19 sie 2015, o 11:56

Jako że wymarzonego autka wciąż nie udało mi się kupić:( to chciałam porozważać nieco filozoficznie - diesel czy benzyna?
W sumie jestem zdecydowana na silnik diesla, ale przyznam, że nie bez wątpliwości. Nie znaczy to, że gdybym chciała autko z silnikiem benzynowym, to byłoby mi łatwiej coś fajnego do kupna znaleźć, bo generalnie ...słabo jest w temacie samochodów używanych w dobrym stanie. Jednak czasem się zaczynam zastanawiać czy takie wstępne ograniczenie poszukiwań do 1,5 dci nie jest .....zbyt ograniczające. Wiadomo spalanie mniejsze, ale.... chyba nieco kłopotów więcej i zagrożenie usterkami większe, a przy aucie używanym można to wszystko pomnożyć razy 2?
Mój profil jazdy ma być taki:
5 dni w tygodniu 2x40km - droga szybkiego ruchu
Co drugi dzień dodatkowo jakieś 20-30km poza miastem - droga szybkiego ruchu
Dodatkowo - jakieś wyjazdy weekendowe, wakacyjne, odwiedziny u rodziny. Po mieście też, ale... miasto bezkorkowe;) praktycznie, ale dystanse krótkie.
Czy przy takim profilu korzystania z samochodu naprawdę warto patrzeć w stronę diesla? Czy może szukać (gdzie???) poczciwej benzyny 1.4 ( z wymienionymi już cewkami zapłonowymi :mrgreen: :mrgreen: )???
1,2 16V jakoś wstępnie odrzucam (może niesłusznie?), bo wydaje mi się, że jazda na trasie może być męcząca, a gdy wsiądzie dodatkowa dorosła osoba, to może być jeszcze gorzej?
Przeczytałam już cały Internet;) i wcale nie mam lepiej wyrobionego zdania w tym temacie, choć czasami pojawiają się napady histerii w związku z dieslem (którego i tak nie udaje mi się kupić:))
Może podzielicie się i Wy Waszymi przemyśleniami w temacie?
jm

Początkujący
 
Pokaż profil

Postprzez wszalaty » 19 sie 2015, o 12:16

Jestem fanem 1.5 dci. Używam już takiego 10 lat. Poprzedni przejechał bezawaryjnie ( z wyjątkiem zaworu EGR) 240 000 km. Teraz mam Clio z 2014 roku. Spalanie rewelacyjnie niskie, myślę że przy takich trasach zbliżysz się do moich wyników, ja mam 3.5 l/ON. EGR ponoć poprawili. Katalizator przy takich trasach powinien wytrzymać do końca życia samochodu.

Początkujący
 
Pokaż profil

Postprzez Kolasov » 19 sie 2015, o 13:01

Na takie przebiegi myślę że diesel. Nawet ewentualnie droższe naprawy nie powinny wyjść na minus przy korzyściach ze spalania.
Było: Clio II PH 2 1.2 8v 03'; Laguna II FL 2.0 16v Turbo 05'; Megarhini II PH 1 1.6 16v 03'; Meriva I 1.4 16v 05'; Twingo II PH 1 1.2 16v 07'
Jest:
Pierwszy Malkontent KRC
Sarkazm mocno
Klubowicz

Klubowicz
Grupa Wsparcia
Zlotowicz
Zasłużony
 
Pokaż profil

Postprzez jm » 19 sie 2015, o 14:34

wszalaty napisał(a):Jestem fanem 1.5 dci. Używam już takiego 10 lat. Poprzedni przejechał bezawaryjnie ( z wyjątkiem zaworu EGR) 240 000 km. Teraz mam Clio z 2014 roku. Spalanie rewelacyjnie niskie, myślę że przy takich trasach zbliżysz się do moich wyników, ja mam 3.5 l/ON. EGR ponoć poprawili. Katalizator przy takich trasach powinien wytrzymać do końca życia samochodu.


Filtr cząstek stałych siedzi cicho?;)
Jakieś eksploatacyjne utrudnienia związane z w/w elementem?

Jak poczytałam co wyczyniają posiadacze Opla Astry (1.7cdti) z wypalaniem tego filtra... to tylko czarnego kota i szklanej kuli brakuje.... i przyznam szczerze, że mnie to lekko zmroziło....
Czy w Clio jest jakaś kontrolka, która się zapala w czasie wypalania tegoż filtra? Macie z tym jakieś korowody?
jm

Początkujący
 
Pokaż profil

Postprzez wszalaty » 19 sie 2015, o 14:46

Nic nie wiem o tym elemencie. Dokładniej jest i tyle. W instrukcji też na jego temat milczą. Może jeśli by się zapchał to zapali się jakaś kontrolka silnika.
Moje przebiegi - 2500 km miesięcznie, z tego 800 autostrada zapewne wystarczą do wypalenia DPF-u.

Początkujący
 
Pokaż profil

Postprzez mayn » 19 sie 2015, o 17:15

Z opisu wynika że miesięcznie będziesz pokonywał około 2000 km. W zasadzie można rozważać zakup diesla. Pod znakiem zapytania jest jaki posiadasz budżet na samochód ?

Bardzo Zaawansowany
Grupa Wsparcia
 
Pokaż profil

Postprzez jm » 19 sie 2015, o 17:37

Taki, że nie stać mnie na nowy samochód, a kredytowany zakup 1-2 rocznego auta na gwarancji producenta, z symbolicznym przebiegiem byłby mocno ryzykowny.
Realnie mogę szukać auta ok 4 letniego z przebiegiem +/- 100tys km - typowy poflotowiec....
jm

Początkujący
 
Pokaż profil

Postprzez wszalaty » 19 sie 2015, o 18:02

.... dla diesla 100 000 to żaden przebieg. Renault w mojej opinii ma nieco słabsze zawieszenie, mi wysiadło po około 180 000. Rozrząd co 120 000, olej co 30 000, filtr paliwa co 60 000. I tyle. No i miałem poprzedni model, że żarówki w serwisie się wymieniało. Na taki patent już nie pójdę, bo to koszmar. Akumulator wytrzymał 9 lat, tłumika nie wymieniałem, klocki hamulcowe po 110 000, tarcze po następnych 100 000. Najważniejsze - nigdy nie zawiódł mnie na drodze. Akumulator wysiadł z zaskoczenia pod domem - po prostu rano nie odpalił i skasował ustawienia komputera, EGR tylko sygnalizacja na wyświetlaczu. Byłem na tyle zadowolony że kupiłem następne Renault. A skanowałem rynek z 2 lata, więc wybór staranny i na zimno. Nie ma na rynku porównywalnej w kosztach (zakup + eksploatacja) alternatywy.

Początkujący
 
Pokaż profil

Postprzez Jottar » 19 sie 2015, o 18:52

Przy takiej eksploatacji nawet nie zauważysz, że masz FAP. To nie Opel, tu nie ma takich jaj z DPF-em.

Początkujący
Grupa Wsparcia
 
Pokaż profil

Postprzez jm » 19 sie 2015, o 19:54

Manewry z żarówkami znam z autopsji - miałam Clio 3 Grandtour 2008 8-)
Co ciekawe, w Clio z 1996r problem żarówek nie istniał, miałam takie dwie sztuki (nie jednocześnie) i zupełnie nie kojarzę, żeby kiedykolwiek żarówka się przepaliła....
Ja też sobie Renie chwalę, nigdy mnie zawiodły ani Cliówki ani Meganka, a jeździły daleko i w upale...
Zastrzeżenia budzi nieco klimatyzacja, w innych samochodach lepiej /efektywniej działa, a odgrzybianie przynosi lepsze skutki - wiem, lepiej nie dopuścić do grzyba, ale kupując auto używane nie mamy takiej możliwości.

Nie miałam jednak diesla, bo nigdy nie było takich dystansów do regularnego pokonywania, stąd moje obawy.
Dodatkowo, trudno znaleźć fajny egzemplarz :evil:
jm

Początkujący
 
Pokaż profil

Postprzez Kolasov » 19 sie 2015, o 20:00

Z dieslem musisz pamiętać chociażby o tym że w zimie troszkę inaczej się trzeba obchodzić niż z benzyną.
Zupełnie inaczej wygląda wykres momentu, jest inna kultura (jej brak :P ) pracy silnika..
Było: Clio II PH 2 1.2 8v 03'; Laguna II FL 2.0 16v Turbo 05'; Megarhini II PH 1 1.6 16v 03'; Meriva I 1.4 16v 05'; Twingo II PH 1 1.2 16v 07'
Jest:
Pierwszy Malkontent KRC
Sarkazm mocno
Klubowicz

Klubowicz
Grupa Wsparcia
Zlotowicz
Zasłużony
 
Pokaż profil

Postprzez jm » 19 sie 2015, o 20:16

Kolasov napisał(a):Z dieslem musisz pamiętać chociażby o tym że w zimie troszkę inaczej się trzeba obchodzić niż z benzyną.
Zupełnie inaczej wygląda wykres momentu, jest inna kultura (jej brak :P ) pracy silnika..


Rozumiem, że zima bywa uciążliwa? W jakim stopniu? Masz na myśli dłuższe niż w lecie przygotowanie do jazdy? Specjalne paliwo?
Wykresy mnie mało obchodzą, jechałam testowo takimi 2 autkami 1.5 dci (raz kombi, raz hatchback) i było OK.

Czy po numerze VIN można jakoś poznać czy dany egzemplarz ma koło dwumasowe :?
Zakładam pesymistycznie, że w roczniku 2011 wszystkie egzemplarze mają FAP? :evil:

Czy znane z Internetu problemy z panewkami i wtryskami w tym silniku są prawdziwe, realne czy przesadzone i dotyczą silników sprzed wielu lat?
jm

Początkujący
 
Pokaż profil

Postprzez a_fly » 19 sie 2015, o 21:45

Osobiście dla mnie benzyna + lpg.
Obecnie Clio III 1.2TCe. W poprzednim roku zrobiłem 35tyś km, w tym roku w ciągu ostatnich trzech miesięcy 15tyś km wspomnianym Clio.
Z kosztów, które poniosłem to montaż instalacji LPG (3300zł) + przeglądy instalacji co 10k km za 150zł.
Spalanie podaję przy uwzględnieniu 4 osób + bagażu.
Autostrada (licznikowe 147) GPS 140-142 spalanie LPG 9,5-10l
Drogi ekspresowe GPS 125km/h - spalanie ~9l
Jazda miejska (średnia prędkosć 28km/h - Warszawa) 8l LPG
Trasa do 90km/h 7l LPG (najniższy wynik Ostrowiec Świętokrzyski - Kraków z 4 osobami i pełny bagażnik 6,8l)

Jestem zadowolony. Auto kupiłem z przebiegiem 41tyś km z 2007 roku (przebieg pewny auto od rodziny).

Srednie spalanie PB według komputera z ostatnich 3700km przy średniej 66,7km/h to 7,3l.

Największe odnotowane spalanie LPG to 11,4 - przy prędkościach ~150km/h po stronie Niemieckiej.

Dlaczego nie diesel dla mnie? Dużo poruszam się po drogach szybkiego ruchu. Diesel ma mniejszą kulturę pracy niż benzyna na wysokich obrotach, a Clio do super wyciszonych nie należy. Oczywiście to nie znaczy że benzyna nie jest głośna, bo u mnie autko powyżej 3500tyś obrotów (~130km/h) zaczyna być lekko męczące.
Na razie decyzji nie żałuję. Dużego doświadczenia z dieslami nie mam, wcześniej autko też benzyna + lpg.

Prowadzę dziennik na jednym z portali i tam dodaje wszystkie tankowania - jeżeli chcesz dam link do wglądu.
Z niego wynika że koszt przejechania 100km na LPG to 15,42 (przy cenie lpg 1,93zł) + 1,66zł PB98 (na 100km) = 17,08zł bez ecodrivingu.

Średnio Zaawansowany
 
Pokaż profil

Postprzez mayn » 19 sie 2015, o 21:55

jm napisał(a):Zakładam pesymistycznie, że w roczniku 2011 wszystkie egzemplarze mają FAP? :evil:


Raczej tak.

jm napisał(a):Czy znane z Internetu problemy z panewkami i wtryskami w tym silniku są prawdziwe, realne czy przesadzone i dotyczą silników sprzed wielu lat?


Problemy bywały w pierwszych latach produkcji dCi 2001-2004 gdzie paliwo w Polsce było marnej jakości. Wtedy każdy słyszał o dolewaniu oleju z biedronki. Dzisiaj nikt tego nie robi bo każdy diesel na Common Rail nie wytrzyma tego. Przegląd był co 30 tyś km czyli dość stary olej silnikowy był, co wpływało to na panewki. Obecnie przeglądy są skrócone i problemów prawie nie ma.

a_fly napisał(a):Dlaczego nie diesel dla mnie? Dużo poruszam się po drogach szybkiego ruchu. Diesel ma mniejszą kulturę pracy niż benzyna na wysokich obrotach, a Clio do super wyciszonych nie należy. Oczywiście to nie znaczy że benzyna nie jest głośna, bo u mnie autko powyżej 3500tyś obrotów (~130km/h) zaczyna być lekko męczące.


Masz przy 100 km/h około 3000 obrotów, natomiast 1.5 dCi ma 2200 obrotów i jest znacznie ciszej w dCi niż w benzynowym przy 100 km/h i więcej.

Bardzo Zaawansowany
Grupa Wsparcia
 
Pokaż profil

Postprzez a_fly » 20 sie 2015, o 16:45

mayn napisał(a):
jm napisał(a):Zakładam pesymistycznie, że w roczniku 2011 wszystkie egzemplarze mają FAP? :evil:


Masz przy 100 km/h około 3000 obrotów, natomiast 1.5 dCi ma 2200 obrotów i jest znacznie ciszej w dCi niż w benzynowym przy 100 km/h i więcej.


Przy 3000tys mam 105km/h według GPS, na liczniku prawie 110km/h.

Przy 4000tyś obr mam 146/147 na liczniku i 140-142 na GPS, gdzie 1.5DCI ma wtedy 3tyś+ obrotów i wyje! Więc nie wiem dlaczego niższe obroty w DCI mają przekładać się na bardziej przyjemne wrażenia słuchowe, gdzie jest właśnie inaczej. 1.5DCI jest znośny do 2,5tyś obrotów, podobnie jak 1.2TCe do 3,5tyś, a jeżeli kupisz 1.2TCe od 2010 z dłuższymi przełożeniami skrzyni biegów wtedy DCI nie ma startu (obroty na 5 biegu o 600rpm mniej).

Dalej tematu ciągnął nie będe :), bo o wyższości ON nad PB i odwrotnie doktoraty już zostały napisane.

Średnio Zaawansowany
 
Pokaż profil

Postprzez mayn » 20 sie 2015, o 17:24

a_fly napisał(a): gdzie 1.5DCI ma wtedy 3tyś+ obrotów i wyje!


Mam benzynę 1.2 16V oraz 1.5 dCi 86 KM w Clio III, Clio dCi jest pod każdym względem cichsze powyżej 50 km/h. Jazda 130 km/h nie jest uciążliwa i jest o wiele, wiele bardziej ciszej niż w Clio 1.2 16V (w tym 1.2 TCe do 2009 roku gdzie jest krótka skrzynia 100 km/h = ok 3000 obr) i innych wysokoobrotowych kosiarkach. Clio 1.2 TCe po 2009 z długą skrzynią to z pewnością lepsze wyciszenie, o ile można mówić o dobrym wyciszeniu w samochodzie miejskim.

Bardzo Zaawansowany
Grupa Wsparcia
 
Pokaż profil

Postprzez Pejo » 21 wrz 2015, o 09:26

Miałem dci i wszystko było fajnie do pierwszej awarii ( koszt naprawy ok 3000 zł). Po tym zdarzeniu zniechęciłem się do dci i przesiadłem na benzynę. Zagazowana jest o dziwo tańsza w codziennej eksploatacji niż dci i o szybkim nagrzewaniu w zimę nie wspomnę. Kwestia diesel czy benzyna to tak naprawdę sprawa indywidualna zależna od tego co kto lubi i na co go stać. Jednak patrząc w przyszłość to u nas EU na diesle wydała wyrok śmierci ( rosnące normy emisji spalin Euro - które diesle i tak z trudem wyrabiają oraz rosnące podatki na to paliwo).
Renault Thalia II 1.2 16V 55 KW D4F 728
#313

Bardzo Zaawansowany
Grupa Wsparcia
Klubowicz
 
Pokaż profil

Postprzez dziobak » 17 paź 2015, o 00:28

Czasy się zmieniły w dzisiejszych czasach polecam silniki benzynowe są mniej awaryjne a takie małe Clio z małym silnikiem ile więcej może spalić na trasie. Nie daj się zwieść wypowiedzią mój się nie psuje albo nic nie robiłem przez 10 lat teść też tak mówi o swoim golfie super autko nic się nie psuje a co chwile w garażu stoi . Dlubie przy samochodach już 18 lat powiem tak 20 lat temu oczywiście wybrał bym ropniaka ale w dzisiejszych czasach tylko zwykłe silniki benzynowe dlaczego już piszę DPF -EGR-WTRYSKIWACZE (1000+za sztukę ) -KOŁO DWUMASOWE (3000 +zl) -KOŁO PASOWE NA WALE -POMPA WC- TURBINA (2500+ zl).Zakup 5- czy nawet 3-letniego samochodu z silnikiem Diesla nie gwarantuje ani bezproblemowej, ani tym bardziej taniej eksploatacji. W autach wyprodukowanych, w ciągu ostatnich lat trudno znaleźć solidny silnik wysokoprężny, któremu nie doskwiera żaden problem.Dobrze się zastanów ile jesteś w stanie kupić paliwa do benzyniaka za kwoty które są zaniżone.
Średnie spalanie silnika 1.2 petrol
niskie 5.0
średnie 6.2
wysokie 7.7
Średnie spalanie silnika 1.5 DCI
niskie 4.0
średnie 5.1
wysokie 6.2
Różnice jak widzisz są nie odczuwalne

Średnio Zaawansowany
 
Pokaż profil

Postprzez mayn » 17 paź 2015, o 14:05

Jak ktoś sobie ceni ciszę i komfort na drogach expresowych czy autostradach, to z pewnością nie zainteresuje się silnikiem wolnossącym, wysokoobrotowym (benzynowy).

Bardzo Zaawansowany
Grupa Wsparcia
 
Pokaż profil

Postprzez Pejo » 17 paź 2015, o 19:32

Jak ktoś sobie ceni cisze i komfort na autostradzie to nie zainteresuje się marką Renault...a kolega dzobak wie co mówi .... i dobrze, że są jeszcze ludzie którzy myślą w takich kategoriach. Jazda po autostradach to przywilej a nie obowiązek i nie trzeba na nich jechać z prędkością 140
Km/h.
Renault Thalia II 1.2 16V 55 KW D4F 728
#313

Bardzo Zaawansowany
Grupa Wsparcia
Klubowicz
 
Pokaż profil

Następna strona

Powrót do Forum Ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: SarcasticOnion i 1 gość