Moderatorzy: Moderatorzy, Liderzy

More is Better | ||

Driv3r napisał(a):Ja bym zaryzykował stwierdzenie, że diesle w mieście spowalniają ruch![]()
![]()
Dlaczego:
- diesel ma krótką jedynkę, więc zakładając, że rusza pierwszy przy 15 musi wbić dwójkę i w tym momencie benzyna z tyłu musi hamować bo jedynkę ma do 30-stu - mowa o jeździe dynamicznej i bez pałowania do końca.
- jazda za rozpędzającym się klekotem nie należy do przyjemności pod względem zapachu / widoczności i podejrzewam, że jest szkodliwa dla zdrowia
Tyran Despota | ||


Rudy napisał(a):Ty chyba myślisz, że technologia diesli nie zmieniła się od setek lat ale nie dam się sprowokować
jvc napisał(a):Tylko że Ty jak przepinasz na dwójkę przy 30km/h to hamujesz diesla ,który spokojnie do 50km/h by pociągnął
Takie gadanie
More is Better | ||


Tyran Despota | ||

Klubowicz | ||

Rudy napisał(a):to raczej kwestia kierowcy a nie autajak umiesz jeździć to czy diesel czy benzyna ruszysz zwinnie ze świateł
Rudy napisał(a):A w ogóle to jesteś stronniczy i nieobiektywny
More is Better | ||



psz3mo napisał(a):- w przypadku licznika odliczającego za ile będzie zielone - może służyć za swoisty starter do wyścigów,


Ja-NOS napisał(a):No chyba że diesle są wyjątkami
Ja-NOS napisał(a):Tomi robaczku młody co to sie jeszcze o dywan potyka,
Driv3r napisał(a): jazda za rozpędzającym się klekotem nie należy do przyjemności pod względem zapachu / widoczności i podejrzewam, że jest szkodliwa dla zdrowia
troche szacunku dla kobiet i starszych , nie posiadaja one ryja tylko twarz chyba ze to nie pani a...patrz poczatek mojej wypowiedziDriv3r napisał(a):tudzież pani 50-cio letnia tleniona blondyna się próbuje upiększyć waląc sobie na światłach 2 cm tapety na ryj.
Driv3r napisał(a):Co do tempa ruszania spod świateł to nie ma najmniejszych szans, żeby to się odczuwalnie poprawiło. Trzeba się nauczyć z tym żyć albo... znaleźć sposób żeby to nie zawadzało.
Przypomina mi się tu mój kolega, który stojąc na czerwonym świetle tak długo patrzył na sygnalizator, aż mu się to znudziło i zaczynał zajmować się czymś innym. Złośliwość rzeczy martwych - akurat wtedy zapalało się zielone i paliło się tak jeszcze dobrą chwilę, zanim fakt ten został przez niego przetrawiony i przyjęty. Wystarczyła mu jedna podróż w naszym towarzystwie, by na dobre przylgnęła do niego ksywka DRAJWER.
tak , ja jeszcze w miedzy czasie miedzy 1 a 2jka jak wyrzucam na luz ku chwale zdrowia skrzyni jem kanapke , z dzemem jak jade sportowo , i z pomidorem jak nie gonie tak czasuDriv3r napisał(a):notabene w nowych dieslach nie jest dużo lepiej, ino auto ma już jakie takie pierdolnięcie -> nadal pierwsze dwa biegi są bardzo krótkie.
a ile starych benzyn udajacych diesli robiacych niebieska chmurke ?Driv3r napisał(a):ale zwróćcie uwagę ile jeździ starych trupów na ropę nadal które w sporym stopniu spowalniają ruch próbując przegonić autobus
jano_3 napisał(a):Ja szczerze mowiac jezdzac po Wwie nie doswiadczylem tak spoznionego refleksu jak w grodzie Kraka
O niesamowicie zaskakującym na plus wyniku można za to mówić w przypadku sprawdzianu dynamiki ruszania po zapaleniu się zielonego światła. Na al. Trzech Wieszczów w ciągu pierwszych piętnastu sekund trwania zielonego światła przez skrzyżowanie przejeżdżało przeciętnie 15,6 samochodu. To najlepszy wynik wśród zmierzonych przez "Gazetę". Drugie miasto - Olsztyn - miało wynik 12 samochodów. Warszawa? Średnio 7 aut na 15 sekund
Blend napisał(a):co w tym złego?
tru i wtedy cale gwaltowne ruszanie mozna sobie w .... włożyc bo tylko wszyscy sie poderwą ogniem i nagle cyk hamowanie do 0 i polowa zostaje na skrzyzowaniu blokujac je dla reszty i "wio do gabloty powtorz" stoja wszyscyjano_3 napisał(a):Problem robi sie gdy za swiatlami nie ma miejsca i nie mozna wjechac na skrzyzowanie


Tomi napisał(a):możesz mi to napisać jeszcze raz o tych powolnych w krk i szybkich w wwa ?

Anna Maria | ||


More is Better | ||


Windsurfer | ||

gavin napisał(a):Ulica to nie tor F1.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości