Clio III 1.2 16v 75km. Opinie.

Wszystko co dotyczy Renault Clio z wyłaczeniem problemów technicznych. Masz ciekawy link, przeczytałeś ciekawy artykuł w prasie, chciałbyś wygłosić swoją opinię - podziel się tym z nami.

Moderatorzy: Moderatorzy, Liderzy

Re: Clio III 1.2 16v 75km. Opinie.

Postprzez mayn » 25 gru 2011, o 21:32

8v napisał(a):ogolnie na allegro sami chandlarze sie panosza ,od osob prywatnych ogloszenia sá bardzo rzadko.


Zadbanego auta nie kupuje się w tydzień czy dwa, zresztą kto poszukiwał dobrego auta zwłaszcza krajowego nie sprowadzonego szrota, wie jaka to sztuka....

Bardzo Zaawansowany
Grupa Wsparcia
 
Pokaż profil

Postprzez 8v » 25 gru 2011, o 22:20

czarnyolek, tak sobie mysle 20 000 to polowa ceny nowego tak na oko :D ale to auto ma 5-6 lat z nie wymienionym rozrzádem ,i tak kolo 90 000przebiegu. Za rok ma niby wyjsc nowy model ,po trzech latach strace z 7kola ,niby nie jest tak zle. P.s. Lepszego na pewno nie kupie :japierdole: ale oszczedniejszy na pewno :)
Citroen C3 1.1 Furio 2007. C3-ph1 1.2 16v Wind 2008.
Avatar użytkownika
8v

Średnio Zaawansowany
 
Pokaż profil

Postprzez Driv3r » 26 gru 2011, o 10:24

8v, jak szukasz z początku produkcji to może i za 20 znajdziesz, ale auta salonowe od 1 właściciela są z definicji droższe i ta kwota może nie wystarczyć, zwłaszcza, że zadbane C2 są w tych pieniądzach więc siłą rzeczy C3 musi być droższe.

poza tym, 5-6 latek to może mieć już ponad 90k km (ja mam 93k km a auto ma 3,5 roku).
do tego zauważyłem, że faza 1 trzyma dużo lepiej ceny od fazy 2 :roll:
Obrazek

- Tato czy ten samochód jest chory?
- Nie synku, to diesel...
More is Better

Grupa Wsparcia
Klubowicz
Majsterkowicz
 
Pokaż profil

Postprzez jvc » 26 gru 2011, o 14:28

Driv3r napisał(a):do tego zauważyłem, że faza 1 trzyma dużo lepiej ceny od fazy 2 :roll:

Prawdopodobnie chodzi o to że w pierwszych 3 latach każdy samochód traci najwięcej, no i więcej jest świeżych rozbitków podpicowanych i puszczonych w niskiej cenie dla zachęty ,innych możliwości nie widzę ;)
Renault Clio III 2009 , 1.2 TCE 125KM@174Nm chip by heko :)
Ford Mondeo MK5 2016 , 2,0 TDCI 190KM@430Nm chip by heko:)
Citroen Berlingo 1999 , 1.9D tylko 71KM@125NM :(
Avatar użytkownika
jvc

Zaawansowany
Grupa Wsparcia
Klubowicz
 
Pokaż profil

Postprzez rider5 » 26 gru 2011, o 17:00

jvc napisał(a):innych możliwości nie widzę

Bezawaryjność? Im nowsze clio tym bardziej awaryjne, a w przypadku przejścia z c3ph1 na c3ph2 to przepaść.
488, Maloo, R8, F4 Senna

Ekspert
Grupa Wsparcia
Zasłużony
 
Pokaż profil

Postprzez jvc » 26 gru 2011, o 17:14

E tam, jak się ma pecha to się wszystko psuje. Rok jazdy i czyszczona tylko przepustnica, faktycznie przepaść :D
Renault Clio III 2009 , 1.2 TCE 125KM@174Nm chip by heko :)
Ford Mondeo MK5 2016 , 2,0 TDCI 190KM@430Nm chip by heko:)
Citroen Berlingo 1999 , 1.9D tylko 71KM@125NM :(
Avatar użytkownika
jvc

Zaawansowany
Grupa Wsparcia
Klubowicz
 
Pokaż profil

Postprzez rider5 » 26 gru 2011, o 17:36

jvc napisał(a):Rok jazdy i czyszczona tylko przepustnica

c2ph2 i czyszczona raz, po 7 latach.
488, Maloo, R8, F4 Senna

Ekspert
Grupa Wsparcia
Zasłużony
 
Pokaż profil

Postprzez jvc » 26 gru 2011, o 18:06

rider5 napisał(a):c2ph2 i czyszczona raz, po 7 latach.

To i tak kiepsko bo clio to pierwszy samochód o którym słyszę że standardowo się czyści przepustnicę, nawet po 7 latach :)

Driv3r napisał o różnicach w cenach między c3ph1 a c3ph2 a nigdzie nie wspomniał o c2...
Renault Clio III 2009 , 1.2 TCE 125KM@174Nm chip by heko :)
Ford Mondeo MK5 2016 , 2,0 TDCI 190KM@430Nm chip by heko:)
Citroen Berlingo 1999 , 1.9D tylko 71KM@125NM :(
Avatar użytkownika
jvc

Zaawansowany
Grupa Wsparcia
Klubowicz
 
Pokaż profil

Postprzez rider5 » 26 gru 2011, o 19:07

jvc napisał(a):
rider5 napisał(a):c2ph2 i czyszczona raz, po 7 latach.

To i tak kiepsko bo clio to pierwszy samochód o którym słyszę że standardowo się czyści przepustnicę, nawet po 7 latach :)

Driv3r napisał o różnicach w cenach między c3ph1 a c3ph2 a nigdzie nie wspomniał o c2...


No i wracamy do tego co napisałem powyżej:
Im nowsze clio tym bardziej awaryjne


Awaryjność/bezawaryjność przekłada się na cenę.
488, Maloo, R8, F4 Senna

Ekspert
Grupa Wsparcia
Zasłużony
 
Pokaż profil

Postprzez jvc » 26 gru 2011, o 19:31

Ja bym raczej napisał że im nowszy samochód tym bardziej awaryjny i nie dotyczy to tylko clio tylko wszystkiego co jeździ po drogach :)
A cena jak to cena, nie od dziś wiadomo że najbardziej poszukiwane to samochody kilku letnie i stąd trzymają cenę, najbardziej chodliwe są w cenie 10-15 tyś zł
Renault Clio III 2009 , 1.2 TCE 125KM@174Nm chip by heko :)
Ford Mondeo MK5 2016 , 2,0 TDCI 190KM@430Nm chip by heko:)
Citroen Berlingo 1999 , 1.9D tylko 71KM@125NM :(
Avatar użytkownika
jvc

Zaawansowany
Grupa Wsparcia
Klubowicz
 
Pokaż profil

Postprzez 8v » 26 gru 2011, o 20:24

Podsumowujác kupujác ten model ,jest przestronny ,malo dynamiczny ,spalanie pod mojá nogá bédzie ok. ,mala awaryjnosc ,i ma zadlawke podczas ruszania to akurat bedzie mi przeszkadzac najbardziej :x jak kupie ladny egzéplarz do dam znac, a jak mi nie podejdzie to daje go zonie ,a ja biore swojá 8v :) Mysle ze to auto do oszczedej eksploatacji jest O.K. Takie wlasnie sá cliowki :thumbup: ,aha bedzie jezdzone po miescie.
Ostatnio edytowano 26 gru 2011, o 21:46 przez 8v, łącznie edytowano 1 raz
Citroen C3 1.1 Furio 2007. C3-ph1 1.2 16v Wind 2008.
Avatar użytkownika
8v

Średnio Zaawansowany
 
Pokaż profil

Postprzez mayn » 26 gru 2011, o 21:17

8v napisał(a):a jak mi nie podejdzie to daje go rzonie ,a ja biore swojá 8v


Popraw to szybko zanim całe KRC się przewróci... :roll: :roll: :roll:

Bardzo Zaawansowany
Grupa Wsparcia
 
Pokaż profil

Postprzez 8v » 26 gru 2011, o 21:44

:lol: mayn, chodzi mi o dol ,na miasto :thumbup: :D
Citroen C3 1.1 Furio 2007. C3-ph1 1.2 16v Wind 2008.
Avatar użytkownika
8v

Średnio Zaawansowany
 
Pokaż profil

Postprzez jvc » 26 gru 2011, o 21:53

Co z tego że poprawił jak zacytowałeś jego post :lol:
Renault Clio III 2009 , 1.2 TCE 125KM@174Nm chip by heko :)
Ford Mondeo MK5 2016 , 2,0 TDCI 190KM@430Nm chip by heko:)
Citroen Berlingo 1999 , 1.9D tylko 71KM@125NM :(
Avatar użytkownika
jvc

Zaawansowany
Grupa Wsparcia
Klubowicz
 
Pokaż profil

Postprzez Bogdan61 » 3 sty 2012, o 00:52

Używane Renault Clio III (ocena z grudnia 2011r.- wg tygodnika Motor)


Trzecia generacja Renault Clio w 2006r otrzymał tytuł Car of the Year. Sprawdzamy jak wypada na rynku wtórnym. Bezpieczne i komfortowe. Na dodatek nie rdzewieje. Clio III skutecznie walczy ze stereotypami o francuskich autach. Na rynku wtórnym ceny Clio III zaczynają się od 17 tys. zł.

W segmencie samochodów małych, rywalizacja jest wyjątkowo wyrównana. Renault Clio odgrywa rolę jednego z głównych graczy. Mały francuski model radzi sobie doskonale także na rynku wtórnym, na którym sprzedaży nie wspomagają promocje.
Pierwsza generacja modelu (1990-1998) kusiła relacją ceny do wyposażenia i komfortem jazdy. Nawiązywał do tego slogan reklamowy „Clio, prosto z raju”. Druga odsłona małego Renault (1998-2005) wniosła do swojego segmentu szereg rozwiązań podnoszących bezpieczeństwo jazdy.
Model zaprezentowany w 2005r (w sprzedaży od 2006r.) podniósł poprzeczkę jeszcze wyżej. Zaliczył testy zderzeniowe Euro NCAP na 5 gwiazdek, czym ostatecznie przełamał stereotyp o delikatnej konstrukcji karoserii francuskich maluchów.
Clio III warto się zatem zainteresować nie tylko ze względu na atrakcyjne ceny egzemplarzy używanych, a także ze względu na solidne nadwozie. Miłym zaskoczeniem dla nabywcy będzie także wysoki komfort jazdy i dość obszerne wnętrze.

Karoseria
Nadwozie doskonale zabezpieczono przed korozją. Jakość samej powłoki lakierniczej jest przeciętna, ale w miejscach, na których lakier odpryskuje lub wyciera się, nie powstają rdzawe plamy. Poszycie zewnętrzne jest wykonane częściowo ze stali, a częściowo z tworzyw sztucznych (np. błotniki przednie). Warto o tym pamiętać podczas badania grubości lakieru.

Wnętrze
Najlepsze warunki podróżowania gwarantuje oczywiście kombi (Grandtour), ale ze względu na fakt, że auto debiutowało w roku 2008, stanowi mniejszość w ogólnej ofercie. Trzeba jednak podkreślić, że nawet zwykłe wersje 3- lub 5-drzwiowe zapewniają sporo przestrzeni z przodu i wystarczającą ilość miejsca z tyłu.
Zdecydowanej większości użytkowników Clio III bardzo podoba się rozplanowanie elementów wyposażenia, stylizacja wnętrza i jakość materiałów wykończeniowych. Powody do narzekań daje natomiast przeciętna jakość montażu oraz szybkie zużycie pokrycia foteli i materiału, z którego wykonana jest kierownica. Dość często już po 100 tys. km wnętrze wygląda tak, jak gdyby było dwukrotnie starsze.
Złego słowa nie można natomiast powiedzieć o wyposażeniu. Za wyjątkiem podstawowej wersji Authentique, wszystkie pozostałe odmiany spełniają współczesne wymagania – przynajmniej te minimalne (mają klimatyzację i elektryczne sterowanie szyb przednich).
Słabą stroną modelu jest kapryśna elektronika pokładowa. Sytuacja nie jest tak poważna, jak np. w Lagunie II, ale przed zakupem samochodu trzeba skrupulatnie sprawdzić każdy element wyposażenia, zaczynając od elektryki szyb, poprzez przełączniki pod kierownicą aż po obsługę panelu sterowania na desce rozdzielczej. Normą są przepalone żarówki podświetlenia zegarów i deski rozdzielczej.

Zawieszenie
W przeciwieństwie do poprzedniej generacji modelu, w którym zastosowano belkę zespoloną z drążkami skrętnymi, Clio III nie zaskakuje niczym użytkownika, ani mechanika. Podwozie jest proste i tanie w serwisowaniu. Z przodu zastosowano układ McPherson, z tyłu – bezobsługową belkę skrętną. Najsłabsze elementy zawieszenia to górne łożyska kolumn McPherson, silentbloki wahaczy przednich oraz łożyska kół. Na szczęście, wszystkie te elementy są tanie i powszechnie dostępne. Wyjątkiem są łożyska kół tylnych, które zintegrowano z tarczami, co niepotrzebnie podnosi koszt ich wymiany (z typowych 100 zł do prawie 300 zł za sztukę).
Clio jest samochodem zestrojonym bardzo komfortowo. W podstawowych wersjach silnikowych aż za bardzo. W połączeniu z niezbyt precyzyjnym, elektrycznie wspomaganym układem kierowniczym nie gwarantuje to zbyt dużej przyjemności z jazdy. Zupełnie inaczej jest z wersjami sportowymi (RS, F1, Gordini). Te odmiany kontynuują bogatą tradycję Renault w produkcji bardzo atrakcyjnych, szybkich aut na każdą kieszeń. Na rynku wtórnym ceny takich modeli zaczynają się już od 35 tys. zł.

Silniki
Największe wrażenie na użytkownikach wywołują turbodiesla 1,5 dCi. Niezależnie od wersji mocy ekstremalnie mało palą, co w dzisiejszych czasach jest pokusą nie do odparcia. Trzeba jednak zaznaczyć, że właśnie te jednostki należą do dość awaryjnych. Clio III od pierwszego właściciela z udokumentowanym przebiegiem 60 tys. km okaże się najprawdopodobniej dobrym nabytkiem. Egzemplarz z przebiegiem 150 tys. km będzie już generował koszty, które przewyższą potencjalne oszczędności na stacji benzynowej. Drogi i awaryjny jest układ wtryskowy oraz układ smarowania (zacierają się panewki). Nie można natomiast narzekać na trwałość turbodoładowania.
Jeśli ktoś zdecydował się na zakup samochodu z prywatnego importu, powinien ograniczyć swoje poszukiwania do wersji benzynowych. Godne szczególnego polecenia są dwie jednostki: 1,2 16V (bardzo ekonomiczna, o umiarkowanej dynamice) i 1,4 16V – optymalna, zużywa więcej paliwa, ale jest wystarczająco dynamiczna.
Clio 1,6 16V to już naprawdę żwawy samochód – idealna propozycja dla kogoś, kto tym małym autem będzie woził całą rodzinę i lubi wakacyjne podróże.
Z rezerwą należy podchodzić do silnika 1,2 TCE. Owoc modnego ostatnio downsizingu atrakcyjnie prezentuje się jedynie na papierze, oraz wtedy, kiedy możemy cieszyć się radością z jazdy bez oglądania się na rachunki za paliwo. Jest oszczędny tylko wtedy, gdy kierowca delikatnie obchodzi się z pedałem gazu. Podczas szybkiej jazdy w mieście lub na autostradzie jego zużycie paliwa jest porównywalne ze spalaniem jednostek 1,4 16V czy 1,6 16V, które ustępują mu wprawdzie elastycznością, ale są znacznie mniej kłopotliwe w serwisowaniu. Polecamy silniki benzynowe 1,2 i 1,4. Są ekonomiczne i znacznie tańsze w serwisowaniu niż diesle.

Historia modelu
2005: prezentacja modelu,
2006: premiera handlowa, nagroda Car of the Year,
2008: wersja kombi (Grandtour), oraz benzynowy, turbodoładowany silnik 1,2 TCE,
2009: lifting modelu,
2010: wersja Gordini RS,
2012: (listopad) debiut Clio IV.

Mocne strony:
> wysoki komfort jazdy (jak na tak małe auto),
> znikoma awaryjność wolnossących wersji benzynowych, które na dodatek mało palą.

Słabe punkty:
> wysoka pozycja za kierownicą,
> mała precyzja pracy lewarka zmiany biegów,
> przeciętne właściwości jezdne bazowych wersji.

Wersje nadwoziowe:
> Wersje trzydrzwiowe cieszą się małym zainteresowaniem. Uwagę może przyciągnąć bogate wyposażenie i mocny silnik,
> Wersje pięciodrzwiowe są poszukiwane. Taki samochód z lat 2005-2007 za 18-20 tys. zł to dobry wybór,
> Odmiana Grandtour dołączyła do gamy w roku 2008. Najtańsze egzemplarze kosztuje 23 tys. zł. Zadbane: od 25 tys. zł w górę.

Wyposażenie wnętrza, funkcjonalność
Podstawową, najgorzej wyposażoną wersją Clio jest Authentique (brak klimatyzacji, radioodtwarzacza, tylna kanapa nie jest dzielona). Polecamy zakup wersji Alize, która jest wyposażona w seryjną klimatyzację i dzielone oparcie tylnej kanapy. Właśnie ta wersja była na naszym rynku najczęściej sprzedawaną odmianą wyposażeniową Clio.
Bez wątpienia warto się zainteresować wersjami limitowanymi bądź jubileuszowymi. Przykładem może być bogato wyposażona Rip Curl z charakterystycznymi, pomarańczowymi akcentami we wnętrzu oraz „20”, wyprodukowana z okazji 20-lecia Renault Clio.
Na co zwróciliśmy uwagę we wnętrzu (w zależności od wyposażenia): ekran fabrycznej nawigacji wygląda groteskowo, ale system obsługi za pomocą pilota, nie budzi zastrzeżeń. Popularne wyposażenie, to kierownica obszyta skórą. Automatyczna klimatyzacja trafia się sporadycznie. Pojemność bagażnika to 288-1028 L, nie wszystkie wersje mają dzieloną tylną kanapę. W wersji Grandtour (kombi) bagażnik ma 439-1277 litów pojemności. Grandtour sprawdzi się jako auto na wakacje.

Technika, ciekawostki
> lakier łatwo się wyciera, ale blacha nie koroduje,
> diesle bardzo mało palą, ale po 150 tys. km zaczynają się psuć,
> zamiast wnęki na koło zapasowe (w bagażniku) – jest instrukcja obsługi demontażu koła zapasowego, podczepionego pod autem.

Wersje sportowe
Wszystkie sportowe wersje Clio III są wyposażone w ten sam wolnossący dwulitrowy silnik. Moc różni się w zależności od konkretnego modelu.
Propozycją flagową jest wersja Clio Gordini RS (moc 201 KM, debiut w 2010r., ceny używanych od ok. 70 tys. zł). Szczebelek niżej plasuje się odmiana Clio Sport F1 Team R27 (moc 197 KM, debiut w 2007r., ceny używanych od 40 tys. zł).
Najtańszą propozycją jest „zwykły” RS (moc 197 KM, debiut w 2006r., ceny używanych od 35 tys. zł).
O ile pierwszy z wymienionych modeli jest od A do Z samochodem szczególnym, o tyle dwa pozostałe modele różnią się głównie elementami stylizacji.

Typowe usterki
Wolnossące wersje benzynowe są praktycznie bezawaryjne (szczególnie 1,2 16V i 1,4 16V). Diesle imponują niskim zużyciem paliwa, ale trapią je liczne usterki.
> 1,5 dCi: awarie układu wtryskowego, zużycie panewek,
> 1,4 16V, 1,6 16V: szybkie zużycie kasety zapłonu,
> wszystkie wersje: awarie klimatyzacji, stuki klapy bagażnika, czasami niestaranny montaż.
Jeśli podczas jazdy zapali się kontrolka check engine, lub świec żarowych, lepiej zrezygnować z zakupu.

Nasza ocena:
Nadwozie i wnętrze
Dobre zabezpieczenie antykorozyjne, niezła przestronność oraz poprawna (choć nie idealna) jakość wykończenia zasługują na ocenę bardzo dobą. Zwłaszcza w relacji do ceny.
Zawieszenie
Wszystkie wersje za wyjątkiem sportowych mają bardzo miękko zestrojone zawieszenie. Podwozie ma prostą konstrukcję, ale jego trwałość jest umiarkowana.
Silniki
Wersje wolnossące są ekonomiczne i trwałe. Turbodiesle zużywają zaskakująco mało paliwa, ale mogą zaskoczyć użytkownika kosztownymi awariami.
Koszty serwisowania
Pomijając wersje turbodoładowane, wszystkie Clio są tanie w naprawach. Plusem jest wzorowe zaopatrzenie w nowe i używane części zamienne, a także szeroka sieć serwisowa.

Podsumowanie
Trzecia generacja Renault Clio jest bardzo atrakcyjna propozycją na rynku wtórnym. W porównaniu z rywalami, francuski model jest stosunkowo niedrogi, gwarantuje wysoki (jak na swoją klasę) komfort jazdy. Docenić wypada także dobre wyposażenie oraz obszerne wnętrze (prawie takie jak w Renault Megane I). Jeśli ktoś boi się nieprzewidzianych wydatków po zakupie, polecamy podstawową wersję 1,2 16V. Jest ekonomiczna i tania w naprawach.

Ceny, sytuacja rynkowa;
Orientacyjne ceny rynkowe
> Model 1,2 16V: 2010r. - 34000 zł, 2009r. - 28000 zł, 2008r. - 24000 zł, 2007r. - 20000 zł, 2006r. - 17000 zł,
> Model 1,4 16V: 2010r. - 36000 zł, 2009r. - 31000 zł, 2008r. - 26000 zł, 2007r. - 21000 zł, 2006r. - 18000 zł,
> Model 1,5 dCi: 2010r. - 40000 zł, 2009r. - 34000 zł, 2008r. - 29000 zł, 2007r. - 23000 zł, 2006r. - 19000 zł.

Trzecia generacja Renault Clio jest bardzo popularna na rynku wtórnym. Możemy swobodnie wybierać wśród egzemplarzy sprowadzanych lub kupionych w kraju. Sporą część oferty stanowią samochody poflotowe, oferowane z fakturą VAT 23%. Mając tak duży wybór, warto ograniczyć się wyłącznie do wersji dobrze wyposażonych.

- źródło: motor
# 103
Obrazek

Ekspert
Klubowicz
Majsterkowicz
Grupa Wsparcia
 
Pokaż profil

Postprzez Driv3r » 3 sty 2012, o 10:04

o dziwo sporo rzeczy się pokrywa z rzeczywistością :roll:
ale parę głupot też napisali :P
Obrazek

- Tato czy ten samochód jest chory?
- Nie synku, to diesel...
More is Better

Grupa Wsparcia
Klubowicz
Majsterkowicz
 
Pokaż profil

Postprzez kratylos » 3 sty 2012, o 12:40

nie rozumiem skad ta rezerwa dla 1.2 tce :?, chyba im sie cos z tsi pomylilo
pozdr
Kratylos

Średnio Zaawansowany
Klubowicz
 
Pokaż profil

Postprzez Driv3r » 3 sty 2012, o 12:49

kratylos, standardowo chyba przestrzegają przed nowościami, a okazuje się, że ten silnik jest zupełnie bezobsługowy (póki co do 93k km).
Obrazek

- Tato czy ten samochód jest chory?
- Nie synku, to diesel...
More is Better

Grupa Wsparcia
Klubowicz
Majsterkowicz
 
Pokaż profil

Postprzez Duster » 4 sty 2012, o 23:58

Driv3r napisał(a):[...] ale parę głupot też napisali :P


Np. to, że w wersji Grandtour jest więcej miejsca w środku - no chyba, że ktoś podróżuje w bagażniku ;)
Były właściciel Clio III Grandtour 20th

Bardzo Zaawansowany
Grupa Wsparcia
 
Pokaż profil

Postprzez wicekpl » 5 sty 2012, o 21:02

Z tym wyprzedzanie ze niby taki mul ten 1.2 to gruba przesada-tira spokojnie można wyprzedzić-nawet moi kursanci co niektórzy dają rade(nauka jazdy),i w dodatku jak narazie jest bezawaryjny-stan na dziś 81 tys na nauce od 52 ty rocznik 2008.

Początkujący
 
Pokaż profil

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Forum Ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron