Clio Grandtour III - zakup auta poleasingowego?

Wszystko co dotyczy Renault Clio z wyłaczeniem problemów technicznych. Masz ciekawy link, przeczytałeś ciekawy artykuł w prasie, chciałbyś wygłosić swoją opinię - podziel się tym z nami.

Moderatorzy: Moderatorzy, Liderzy

Clio Grandtour III - zakup auta poleasingowego?

Postprzez jm » 23 lip 2015, o 16:55

Witam wszystkich, w sumie ponownie, bo nie potrafię odzyskać poprzedniego hasła....:(

Chodzi mi po głowie Clio kombi z silnikiem 1.5dci.
Znalazłam taki pojazd jednak jest to autko po-leasingowe. Wystawione w salonie renault, możliwe do zakupienia wraz z gwarancją - przebieg 125tys km, 2011 rok. Według opisu kupione i serwisowane w tym samym salonie. Nigdy wcześniej nie kupowałam auta po-leasingowego, trochę się tego obawiam. Czy możecie coś podpowiedzieć, wskazać, doradzić lub odradzić?
A może w ogóle sobie taki pojazd odpuścić? Szukam diesla, bo będę dużo jeździć od jesieni.
Strasznie mnie kusi, miałam już clio grandtour, jednak w wersji benzynowej TCe, z 2008 roku - więc i nadwozie inne.
Jako alternatywa (jednak sporo droższa i nie wiem czy udźwignę finansowo?) jest Megane 2009 z 1,5 dci 105KM, 150tys km - tym razem nie leasingowy, po pierwszym właścicielu.
Jestem skołowana, dodatkowo - jak to kobieta mam skłonności do działania pod wpływem emocji.... :shh:
Jakiś męski głos rozsądku? A może właśnie kobiecy - taki od serca?
jm

Początkujący
 
Pokaż profil

Postprzez PiotrekLDZ » 23 lip 2015, o 17:15

Auta po leasungowe mają ten plus, że z reguły są serwisowane w ASO i nie pochodzą z jakiś szemranych źródeł. Minusem a raczej rzeczą do zastanowienia jest kto tym autem jezdzil :) Mam styczność z autami flotowymi leasingowymi i wiem zeee uzytkownicy z reguły o auta nie dbają. Nie zawsze wszystko zgłaszają nawet jeśli cos ulega zepsuciu. Należałoby sprawdzić kondycje silnika, podzespołów tym bardziej, że jednostak dci nie jest idioto-odporna.
Było:
Renault Clio 2ph1 1.2 8v RN 2000r.
Renault Clio 2ph2 1.4 16v Privilege 2003r.
Toyota Avensis T25 2.2 D-4D 2003r.
Kia ProCeed 1.4 16V 2009r. (nadal w rodzinie)
Jest:
Ford Mondeo MK4 1.6 EB 2014r. oraz Renault Twingo 2011r. 1.2. 16V

Zaawansowany
Klubowicz
 
Pokaż profil

Postprzez jm » 23 lip 2015, o 18:03

No tak. Tylko czy jeśli poproszę o sprawdzenie silnika/podzespołów w ASO tego salonu gdzie auto jest wystawione na sprzedaż, to czy moge w pełni zaufać opinii wydanej przez ten serwis???
Z drugiej strony, salon gotów jest dać 6 miesięcy gwarancji - nie wiem na razie ile by to kosztowało extra...?

Edit:

Pokazałam zdjęcia z ogłoszenia w dziale giełda - wiem, że to nic nie wniesie do analizy stanu silnika, bo tego nie da się zrobić wirtualnie, ale gdyby ktoś zechciał rzucić okiem...?;)
Ostatnio edytowano 23 lip 2015, o 18:27 przez jm, łącznie edytowano 2 razy
jm

Początkujący
 
Pokaż profil

Postprzez Bogdan61 » 23 lip 2015, o 23:05

jm napisał(a):Tylko czy jeśli poproszę o sprawdzenie silnika/podzespołów w ASO tego salonu gdzie auto jest wystawione na sprzedaż, to czy moge w pełni zaufać opinii wydanej przez ten serwis???

Nie, oni Ci powiedzą, że auto zostało już wcześniej sprawdzone i jest OK (jak będziesz chciała, to mogą je drugi raz "sprawdzić"). Oni też żyją ze sprzedaży samochodów, również używanych. Kupno auta 1,5 dCi po flocie z takim przebiegiem to trochę ryzyko, gdyby miało silnik benzynowy - to OK. Nie byłym zdziwiony, gdyby faktycznie w takim poleasingowym aucie olej w silniku był wymieniony tylko 2 - 3 razy. Natomiast oferowane przez nich dodatkowe "gwarancje" faktycznie mają wiele ograniczeń.
# 103
Obrazek

Ekspert
Klubowicz
Majsterkowicz
Grupa Wsparcia
 
Pokaż profil

Postprzez odyniecc » 24 lip 2015, o 05:32

Czemu diesel z tym przebiegiem to ryzyko? Widziałem na własne oczy Clio iii 1,5dci z 230tys na liczniku. Całe 230 przejechała moja mama. Sam niedawno kupiłem taki z przebiegiem 100 tys. I złego słowa nie mogę powiedzieć na silnik.

Początkujący
 
Pokaż profil

Postprzez kotrod » 24 lip 2015, o 07:38

Witam, sam mam auto po-leasingowe z takim silnikiem. Kupiłem go jak miał około 130000 km, a sam osobiście zrobiłem nim około 30 tys. I nie mam z tym autem żadnych problemów. Plusem było to, że przy zakupie dostałem wszelkie faktury co kiedy i za co było płacone co było wymieniane. Także ja bym się zdecydował. Niech Ci pokarzą pełną historię samochodu (skoro był serwisowany w tym salonie to powinni mieć co gdzie kiedy i jak).

Początkujący
 
Pokaż profil

Postprzez wszalaty » 24 lip 2015, o 07:44

Jedna ogromna korzyść z kupna takiego samochodu. Gwarancja ze ma taki przebieg jak na liczniku. Serwisowany w autoryzowanych serwisach, wszystkie czynności do sprawdzenia. Przebieg jak na ten silnik niewielki.

Początkujący
 
Pokaż profil

Postprzez jm » 24 lip 2015, o 08:04

Czyli jak zawsze - są argumenty za, są i przeciw... :evil:
Czytam i szukam informacji o takim potencjalnym zakupie i znalazłam info, że jest spora różnica między autem "poflotowym", a autem po "długotrwałym wypożyczeniu"??? Jestem zupełnie zielona w tych sprawach, domyślam się, że chodzi o pewne różnice prawne oraz sposób serwisowania wymuszony tymi prawno-formalnymi kwestiami?
W rozmowie telefonicznej sprzedawca mówił, że to auto po "długotrwałym wynajmie" (wtedy zupełnie nic mi to nie mówiło...!) - czy można to jakoś sprawdzić w dokumentach?
Obawiam się dwóch kwestii (tzn obawiam się najbardziej:)):
1. Nie "opiekowano" się silnikiem jak należy - czyli olej nie był wymieniany należycie często? No ale to powinno być do sprawdzenia - w sensie historia serwisowa, kiedy i jaki olej wlano do auta, jaki filtr itp? Nie jest tak?
2. Zgodnie z anegdotą o krawężnikach i samochodach służbowych - poprzedni kierowca/kierowcy pokonywał wszelkie przeszkody jak gdyby jeździł autem terenowym, zawsze i wszędzie - zatem zawieszenie będzie nieuchronnie nosić ślady takiej eksploatacji. Natomiast nie wiem czy to da się poznać/wyczuć/usłyszeć w krótkiej jeździe testowej, nawet z kimś bardziej doświadczonym...???
jm

Początkujący
 
Pokaż profil

Postprzez agent » 24 lip 2015, o 08:22

Jak cena ok to ja bym brał. Nie wiem co za różnica czy leasingowe czy nie. Co niby użytkownik tego auta miałby robić żeby powiedzieć że to auto jest gorsze niż od użytkownika prywatnego? Na pewno obsługa serwisowa była jak przykazuje książka serwisowa. Przebiegu mega dużego jak na auto firmowe tez nie ma a i te same kilometry zrobione na trasie o wiele mniej niszczą auto niż zrobione przez więcej lat po mieście na krótkich dystansach.

Początkujący
 
Pokaż profil

Postprzez Kolasov » 24 lip 2015, o 08:40

Prawda jest taka że rzadko możesz dokładnie sprawdzić historie auta. Może się okazać że auto od pierwszego właściciela, salonówka serwisowana w ASO będzie szrotem gubiącym śrubki przy ruszaniu a poleasingowe mające 300 tyś na liczniku będzie igiełką.
Sprawdź to auto jak każde inne w jakimś warsztacie i już (na pewno nie tam gdzie stoi) :)
1) różnie z tym bywa :) co powinno a co jest to często odmienne historie (jeżeli był stosowany interwał wymiany oleju co 30 tys. km to troszkę gorzej..)
2) ktoś doświadczony po przejażdżce na dziurawej nawierzchni usłyszy wady zawieszenia :)
A tak ogólnie to najwięcej zależy od kierowcy. Jeżeli jeździł jak człowiek to auto powinno być takie jak każde inne. Nie każdy jeździ firmówką jakby był to czołg :)
Było: Clio II PH 2 1.2 8v 03'; Laguna II FL 2.0 16v Turbo 05'; Megarhini II PH 1 1.6 16v 03'; Meriva I 1.4 16v 05'; Twingo II PH 1 1.2 16v 07'
Jest:
Pierwszy Malkontent KRC
Sarkazm mocno
Klubowicz

Klubowicz
Grupa Wsparcia
Zlotowicz
Zasłużony
 
Pokaż profil

Postprzez jm » 24 lip 2015, o 08:54

agent napisał(a):Jak cena ok to ja bym brał.


23900 złotówek - nie wiem czy to OK czy nie. Ze względu na różnice wyposażenia trudno mi się połapać....
W ogłoszeniu jest gotowość do negocjacji - jak znam życie te 900zł jest przeznaczone do negocjowania;)

Tyle piszą o wyposażeniu:
WYPOSAŻENIE STANDARDOWE POJAZDU
· ABS
· Airbag - 4 sztuki
· Airbagi zapobiegające nurkowaniu na miejscach przednich
· Automatyczne włączanie świateł awaryjnych podczas nagłego hamowania
· Blokada drzwi w czasie jazdy
· Filtr przeciwpyłkowy
· Immobilizer
· Kolumna kierownicy z manualną regulacją
· Komputer pokładowy
· Lakier uni
· Obrotomierz
· Oświetlenie bagażnika
· Relingi dachowe
· Sygnalizacja niezapiętych pasów bezpieczeństwa
· System wspomagania nagłego hamowania
· Szyby barwione
· Tapicerka tkaninowa IRUS
· Trzecie światło stop
· Uchwyty ISOFIX na tylnych siedzieniach
· Uchwyty na kubki z przodu
· Wspomaganie układu kierowniczego
· Wyłącznik poduszki powietrznej
· Zamek centralny z pilotem
· Zderzaki w kolorze nadwozia
- Klimatyzacja manualna
- Radio CD 4x15 W Mono


Co do możliwości sprawdzenia pojazdu poza miejscem sprzedaży - realistycznie powątpiewam...:(
To duży salon, z dużą ofertą sprzedaży aut używanych, wątpię aby ktoś chciał poświęcić czas, aby jechać gdzieś do innego warsztatu - inna sprawa, że salon jest 100km ode mnie, więc nie znam tam żadnego mechanika:(

PS 1,5dci 75KM (2011) vs 1.5 dci 85KM (2009) - jakieś różnice poza mocą?
Pytam, bo stoi tam także kombi z 2009 - różnią się nadwoziem, ceną no i mocą? Coś więcej za tym idzie?
jm

Początkujący
 
Pokaż profil

Postprzez wszalaty » 24 lip 2015, o 08:58

Użytkuję od 10 lat samochody z takim silnikiem. Wymiana oleju co 30 tysięcy. Filtr paliwa co 60, rozrząd po 130 000. Więc po kupnie wydatek na rozrząd musisz wkalkulować. Jeśli jedziesz po dłuższych trasach silnik ekstremalnie oszczędny.

Początkujący
 
Pokaż profil

Postprzez Bogdan61 » 24 lip 2015, o 09:13

odyniecc napisał(a):Czemu diesel z tym przebiegiem to ryzyko? Widziałem na własne oczy Clio iii 1,5dci z 230tys na liczniku. Całe 230 przejechała moja mama. Sam niedawno kupiłem taki z przebiegiem 100 tys. I złego słowa nie mogę powiedzieć na silnik.

Właśnie napisałem, że zakup auta poleasingowego z takim przebiegiem to ryzyko (czyli nie wiadomo, jak o nie dbano). Takie auto ma zarabiać, a nie generować zbędnych kosztów. Np. wymiana oleju w silniku - zgodnie z zaleceniem - co 30 tys. km lub co 2 lata (nikt w takim samochodzie częściej oleju nie zmienia). Zdarza się, że w ASO na pierwszym przeglądzie w praktyce oleju nie zmieniają :evil: (czyli faktycznie olej mógł być zmieniony dopiero po 60 tys. km). Takie auto jest traktowane jak narzędzie pracy, mało kto czeka aż silnik się nagrzeje, żeby wkręcać go na wyższe obroty, nikt nie ma czasu czekać aż turbo się trochę wystudzi i gasi samochód zaraz po zakończeniu jazdy. Do ASO z takim pojazdem jeździ się tylko na przeglądy, między czasie jak wystąpią jakieś usterki - to naprawia się tam gdzie najtaniej, itp. Dlatego piszę, że kupno takiego auto to ryzyko / loteria.

P.S. Inna sprawa, jak ktoś kupi taki nowy samochód prywatnie dla siebie i o niego dba (kolega bez problemu przejechał 1,5 dCi 280 tys. km).
# 103
Obrazek

Ekspert
Klubowicz
Majsterkowicz
Grupa Wsparcia
 
Pokaż profil

Postprzez odyniecc » 24 lip 2015, o 11:23

Niestety interwał wymiany oleju podany przez producenta pozostawia wiele do życzenia.
Większość aut leasingowych czy flotowych te wymiany ma robione regularnie, co dobrze przemawia.

Cena 24.000 wydaje mi się być ciut duża...jak na 4-ro letnie auto.

Zapytaj jeszcze (dość dosadnie) kiedy skraplacz od klimatyzacji był robiony. A musiał być. I czy klimatyzacja jest sprawna.

Początkujący
 
Pokaż profil

Postprzez jm » 24 lip 2015, o 13:11

Dopytałam telefonicznie o formę "leasingu" - to auto było własnością wypożyczalni i według słów sprzedawcy było w wynajmie długoterminowym, 4-letnim, użytkowany przez jednego kierowcę. Właściciel samochodu jest do sprawdzenia, to czy był to wynajem długoterminowy chyba da się ustalić - powinna być jakaś umowa wypożyczenia?
Jaka cena wydaje się odpowiednia za takie auto?
Wiem, że ten rocznik kupiony wprost od osoby prywatnej byłby tańszy, no ale jest jak jest... z drugiej strony ja się nie nadaję do zakupu samochodu w komisie przy drodze, gdzie wszystkie transakcje załatwia się w baraku z neonem... no nie potrafię i już.

Inna kwestia - w innym salonie znalazłam "nówkę" 2014, dci, 30tys km - auto z Renault Polska - cena 42000zł - taka cena jest atrakcyjna? Wiadomo, że takie auto jest znacznie bardziej atrakcyjne niż czterolatek z przebiegiem 125tys km, no ale pieniądze niestety nie chcą być z gumy.... :(
jm

Początkujący
 
Pokaż profil

Postprzez wszalaty » 24 lip 2015, o 13:42

Ja za Clio IV Grandtour 1.5 dci zapłaciłem 60 000. Jeśli to wersja z klimą i Medianav, przy takim przebiegu oferta atrakcyjna.

Początkujący
 
Pokaż profil

Postprzez jm » 24 lip 2015, o 13:59

Nie wiem dokładnie jaka jest nazwa tej oferowanej wersji (z 2014, 1.5 dci 75KM), podaję za ogłoszeniem:


ABS
Bluetooth
Elektryczne lusterka
Klimatyzacja
Przednie poduszki powietrzne
Światła przeciwmgielne

Automatyczne światła
CD
Elektryczne szyby przednie
Ogranicznik prędkości
Radio
Tempomat

Automatyczne wycieraczki
Centralny zamek
Immobilizer
Podgrzewane lusterka boczne
Relingi dachowe
Wspomaganie kierownicy

Medianav brak. Na zdjęciach wnętrza też nawigacji nie ma.

Z całą pewnością jest to lepsza opcja - bo i przebieg malutki i gwarancja producenta, no i wersja najnowsza. Tylko ta kasa....
jm

Początkujący
 
Pokaż profil

Postprzez odyniecc » 24 lip 2015, o 14:37

Pogadaj z tymi od tego 4-ro latka.
Popytaj o klimatyzację (to jest słaba strona clio), czy klima sprawna i kiedy był wymieniany skraplacz (droga część).
Negocjuj cenę, może Ci coś dorzucą (jakieś opony, kołpaki czy dywaniki).
Jak dadzą się trochę to będzie dobrze.

Początkujący
 
Pokaż profil

Postprzez jm » 25 lip 2015, o 19:06

Pomarudzę nieco... ;)

Znalazłam podobne clio do tego z pierwszego posta, tym razem w wersji hatchback. Reszta ta sama: 2011, 1.5 dci 75KM, biały. 97tys km ( kombi z pierwszego postu ma 125tys km)
Cena 23000. Po wynajmie długoterminowym.
Jest bliżej zatem pojechałam. Zabrałam siłę męską.

Autko czyste, schludne, zadbane. Nie sprawiało wrażenia zużytego czy zaniedbanego. Zarówno na zewnątrz jak w środku. Sprawna klima, zero smrodku typowego dla zaniedbanej klimy. Właścicielem samochodu był Arval Service Lease z Warszawy. Przegląd historii potwierdził Wasze wpisy - wszystkie przeglądy i wymiany zgodnie z zaleceniami, dokonywane w ASO - czyli filtr paliwa i olej co 30tys (niestety nie częściej!). Ostatni przegląd przy 88tys km. Serwis klimatyzacji przy 60 tys km. Oględziny wykazały malowanie tylnych drzwi - cały samochód miał 12-13, drzwi 18 (czegośtam), wgląd do historii potwierdził to - malowanie jednego elementu - 4 godziny pracy ASO. Opony do wymiany.
Pojechałam autem na krótką przejażdżkę. Nasze uszy nie wychwyciły żadnych niepokojących hałasów, no ale trasa krótka, choć po drodze połatanej :twisted:
Miałam wrażenie, że mój poprzedni grandtour (1.2 Tce) był bardziej żwawy...? Czy wersja 1.5 dci 85KM będzie wyczuwalnie silniejsza???

Podsumowując - gdyby wersja kombi nie była dla mnie bardziej przekonywująca - chyba byłabym bliska decyzji... na tak.
No ale jednak chcę zobaczyć wspomniane na początku wątku kombi, teraz przynajmniej mam jakiś punkt odniesienia i wiem czego mogę/chcę oczekiwać.
A kombi mi bardziej pasuje, bo często jeżdżę z psem i wiem, że w kombi wszyscy szczęśliwi :thumbup:

Dodatkowo, w drodze powrotnej wstąpiliśmy do salonu peugeota: 207, 1,4 hdi, 2011, biały 93tys km, 24000zł. Auto flotowe - właścicielem była Eurovia.
Bliźniaczo podobne? Wydaje się, że tak. Do czasu jak zobaczyłam auto na żywo....
Zaniedbane, zniszczone, takie.... zmęczone życiem. Zarówno na zewnątrz jak i w środku. Po wejściu nawet przed odpaleniem silnika drażniący nozdrza smród grzybka z klimy.... Nie zrobiło to auto na nas dobrego wrażenia. Nie sprawdzaliśmy historii, również dlatego, że mimo wielu kombinacji z regulacją kierownicy i fotela kierowcy nie udało mi się wygodnie w tym aucie usadzić. Pewnie gdyby auto mi się spodobało, próbowałabym dłużej;)

Tyle opowieści. Znowu potwierdzają się Wasze wpisy - każdy ma nieco racji, a konkluzja jest taka, że pozory mogą mylić.
W poniedziałek kolejne oględziny.
cdn ;)
jm

Początkujący
 
Pokaż profil

Postprzez odyniecc » 26 lip 2015, o 11:38

Tak, 23 ciut jeszcze dużo. Za 3 drzwiowe białe z klima do roboty dałem jakieś 6 tys mniej i z przebiegiem 100tys. Rozrząd jest co 6 lat bądź 160 tys. Wiec nie martw się tym. Auta po 2010 r miały ciut inna moc. I tak hatchback czyli te małe auta miały 75km a kombi nie 86 ( jak piszesz) lecz 90km. Po modernizacji zmieniono. Uwaga, te auto ma filtr cząstek stałych, wiesz co to? Jeśli nie, to daj znać chętnie pomogę. Auto pomimo klasy jest przestronne we wnętrzu myślę, że nie ma co się bać o psa;-) tym bardziej ze masz na oku 5 drzwiową wersje.

Początkujący
 
Pokaż profil

Następna strona

Powrót do Forum Ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości