W początkowej fazie produkcji osprzęt Delphi lubił stwarzać problemy ale nie dramatyzujmy. Z upływem czasu po kolejnych poprawkach stosowano Siemensa a na końcu Boscha (pompy i wtryskiwacze). Siemensy trwałe ale bardzo drogie w regeneracjach i naprawach. Bosch praktycznie bezproblemowy. Poprawiono też pompę oleju, która w początkowych wersjach silnika potrafiła "kuleć" czego efektem były obracające się panewki najdalej od niej oddalone. Cyt:"Czy faktycznie jest on tak słaby, jak wszyscy mówią, że wtryski w kółko są do wymiany i ogółem jest mało żywotny?". Nie prawda. Chociaż niektórzy kierowcy mają talent do zajeżdżania silników. Zmiana olejów i filtrów co 10 kilo. Paliwowe też się zmienia >3 zmiany oleju raz paliwa lub według potrzeb<, nie lej "gnojówki" bo tańsza

, "studź" turbinkę po zakończonej jeździe, nie pałuj z buta jak zimny i będzie ok. Na bank zaskoczy się kontrolkami na desce w najmniej oczekiwanych momentach. Renatki lubią "zaświecić" czasami jak choinka w Boże Narodzenie

. I jak nigdy nic tematy wracają do normy. Mówiąc krótko w elektronice miewa humory.