Też miałem clio III 1,2tce po przesiadce z clio II 1,4 98KM i ja z kolei widziałem same plusy:
- nadwozie dużo większe i lepiej wyciszone
- miałem wersję 20TH więc wyposażenie było na full z plusem i materiały użyte we wnętrzu wcale mnie nie odrzucały
- dynamika silnika nawet spoko bo nie można oczekiwać od niego właściwości jezdnych i przyspieszeń jak clio RS

- silnik 1,2TCE u mnie zrobił 65tyś km i praktycznie nigdy mnie nie zawiódł, turbo też praktycznie niezniszczalne
- auto jak każde turbo pali mało jak nie pałujesz a jak pałujesz to i 10l/100km zeżre ale na autostradzie jeździło 170 i nie było problemu
- koszty utrzymania na pewno niższe niż nawet w takim starym 1,4 bo jest jedna cewka a nie cztery

- zawsze można "uturbiony silnik" kopnąć na kilkanaście koni więcej głupim programem a w wolnossącym już nic nie zrobisz praktycznie
- ZNACZNIE ŁATWIEJ KUPIĆ ZADBANE CLIO 1,2TCE NIŻ CLIO GT
- znacznie łatwiej też będzie z dostępnością części do prostego i bardzo popularnego silnika 1,2
Natomiast minusy:
- ekologia i obroty wolne na poziomie 500 to skandal ale po włączeniu klimy jest lepiej bo podbija obroty
- wspomaganie faktycznie lekko działa ale założysz 17 cali i już będzie większy opór

- wysoko się siedzi i fotele trochę się wygniatają na siedziskach i w tym wypadku fotele z clio gt na pewno są lepiej wyprofilowane bo identyczne są w clio III RS
- podejrzewam, że mimo większej pojemności silnika w clio GT może ono palić podobnie do 1,2TCE bo jest to silnik wolnossący
Reasumując polecam clio III 1,2 tce

sam nie wiem czy nie kupie jeszcze raz takiego jako deily.