Zakup Clio III vs. fakty i mity - prośba o opinie posiadaczy

Wszystko co dotyczy Renault Clio z wyłaczeniem problemów technicznych. Masz ciekawy link, przeczytałeś ciekawy artykuł w prasie, chciałbyś wygłosić swoją opinię - podziel się tym z nami.

Moderatorzy: Moderatorzy, Liderzy

Zakup Clio III vs. fakty i mity - prośba o opinie posiadaczy

Postprzez mxxrs » 22 paź 2011, o 18:57

Witam.

Postanowiłem zarejestrować się na forum i zasięgnąć opinii z pierwszej ręki aby ewentualnie potwierdzić bądź wyeliminować prawdziwość opinii krążących na temat francuskich samochodów.

Do rzeczy. Poważnie zastanawiam się nad zakupem używanego Clio III z silnikiem 1.2 16V. Samochód szalenie mi się podoba, myślę, że nie będzie również problemu ze znalezieniem jakiegoś dobrego egzemplarza gdyż jest ich sporo na rynku nie mniej słyszałem już setki razy o "francuskiej elektronice".
Mam tu na myśli opinie na temat elektronicznych kluczyków, czujników położenia wału, wariującym komputerze, psujących się modułów itd.
Dzisiaj jeszcze koleżanka, jeżdżąca swego czasu 206-ką z 2006 roku dołożyła kilka historii np. na temat padniętego alternatora.

I teraz właśnie pytanie do posiadaczy ... Czy faktycznie francuskie samochody, w tym przypadku Renault to pasmo ciągłych napraw elektroniki ?
Osobiście trochę nie chce mi się w to wierzyć ale lepiej zapytać przed zakupem.
Aktualnie jeżdżę kilkunastoletnią Mazdą i poza wymianą oleju, klocków oraz raz odkąd mam ją trzy lata końcówki drążka nie miałem najmniejszych problemów. Oczywiście zdaje sobie sprawę, że stosunkowo nowy a raczej nowoczesny samochód dlatego jest nowoczesny, że właśnie opiera się na ułatwiającej i umilającej jazdę i eksploatację elektronice - chodzi tylko o to żeby te umilanie nie zamieniło się w obiad u babci, która owszem - wpychając w nas coraz to kolejne pyszności nie zrozumie, że już więcej zjeść nie damy rady.

Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Po cichu liczę, że Clio nie okaże się aż tak złe jak to mawiają spece, którzy słyszeli, że ktoś słyszał ... i niedługo będę mógł spokojnie takiego furaka sobie sprawić.

Pozdrawiam :)
mxxrs
 
Pokaż profil

Postprzez Driv3r » 22 paź 2011, o 19:12

mxxrs napisał(a):I teraz właśnie pytanie do posiadaczy ... Czy faktycznie francuskie samochody, w tym przypadku Renault to pasmo ciągłych napraw elektroniki ?

u mnie z elektroniką nie ma zupełnie żadnych problemów...
Obrazek

- Tato czy ten samochód jest chory?
- Nie synku, to diesel...
More is Better

Grupa Wsparcia
Klubowicz
Majsterkowicz
 
Pokaż profil

Postprzez 8rumun8 » 22 paź 2011, o 22:04

mam Clio 2 ph1 od 2.5 roku ponad i z elektroniką nic się nie dzieje ...

Nowy Użytkownik
Klubowicz
 
Pokaż profil

Postprzez ion » 22 paź 2011, o 22:14

Nic się nie dzieje, na razie przejechane prawie 30 tyś.
ion
 
Pokaż profil

Postprzez Bartex » 23 paź 2011, o 12:11

Clio 3 mam od czerwca więc za dużo nie mogę powiedzieć :P Na razie jest spokój.
Clio 2, którym aktualnie jeździ narzeczona, wcześniej Mama, a między nimi ja :P jest u nas od 2004r i nic złego się nie dzieje. Jedyne co się stało to teraz stoi na warsztacie z rozwaloną przepustnicą :P

Nowy Użytkownik
Klubowicz
 
Pokaż profil

Postprzez dmirstek » 23 paź 2011, o 12:42

Nic się nie dzieje z elektroniką...

Takie problemy mogą być w samochodach typu Laguna, gdzie tej elektroniki nawsadzane jest jednak więcej, Clio jest bardziej... "partyzanckie", więc jest mniej rzeczy do zepsucia ;)
dmirstek
 
Pokaż profil

Postprzez mxxrs » 23 paź 2011, o 15:36

Dzięki !
To ja nie wiem skąd się biorą takie opinie, że francuzami najlepiej się jeździ na lawecie itp.
mxxrs
 
Pokaż profil

Postprzez sudi » 23 paź 2011, o 16:33

mam od stycznia, 12 kkm na liczniku i nic się nie dzieje
Live is too short to be boring
Renault Clio :)
#156
Klubowicz

Grupa Wsparcia
Klubowicz
Lider Regionalny
Zlotowicz

Zasłużony
 
Pokaż profil

Postprzez czarnyolek » 23 paź 2011, o 18:32

mxxrs napisał(a):Dzięki !
To ja nie wiem skąd się biorą takie opinie, że francuzami najlepiej się jeździ na lawecie itp.

To są opinie kierowców Volkswagenów, którzy jakoś musza sobie ulżyć w sytuacji, kiedy płaca więcej za auta, w których jest mnierj wygodnie niż we francuskich i psują się równie czesto.
Te obiegowe opinie dotyczą chyba jeszcze wczesnych lat 90., kiedy francuskie auta faktycznie były wynalazkami. Moje pierwsze clio C1 ph1 faktycznie dostarczało sporo problemów, ale to było auto z 1996 r., jeżeli szukasz C3, to patzrysz na technologię posuniętą do przodu o 10 lat.
Od tamtej pory miałęm też C2 ph2 i uznałbym to auto za praktycznie bezawaryjne. Jedyna usterka "z winy samochodu", to była odklejona okłądizna hamulcowa, która zblokowała tylne koło. A moja w tym wina, ze powinienem wcześniej te szczęki zmienić. To wszystko przez 3 lata.
Teraz śmigam C3 ph1 ale dopiero od bardzo niedawna i wiele powiedzieć nie mogę (no jeszcze się nie zepsuło), ale skoro miałem dwa francuzy i trzeciego z kolei kupuję francola, to chyba znaczy, że się nie boję ich awaryjności :thumbup:
Obrazek

Średnio Zaawansowany
 
Pokaż profil

Postprzez Swi@ty » 23 paź 2011, o 19:41

ja mam od roku swoje c3 1,5 DCI 106PS. Jak na razie nic sie nie dzieje. Jeździ pali, mam wersje z hendfree i zenony. Wszystko ok zero problemów.
Swi@ty
 
Pokaż profil

Postprzez mayn » 24 paź 2011, o 07:44

U mnie C2ph2 bezawaryjne od 8 lat. C3ph1... w ponad rok była jedna usterka padł czujnik świateł STOPu pod pedałem hamulca, po wyjęciu czujnika winę zwalam na Włoską jakość gdyż był produkcji Włoskiej. Kupiłem nowy w ASO za 65 zł i to wszystko z minusów...

Pamiętaj, kupując Clio III z 1.2 16V 75 KM te auto nie jedzie (chyba że dla kobiety to można pominąć ten szczegół).... Masa ponad 1100 kg na silnik 75 KM to zdecydowanie za mało biorąc pod uwagę iż Clio 2 z tym samym silnikiem jest lżejsze o 150 kg.

Bardzo Zaawansowany
Grupa Wsparcia
 
Pokaż profil

Postprzez Zajka » 24 paź 2011, o 09:16

Poza drobnymi rzeczami to ogólnie problemów nie ma.
Polecam temat : viewtopic.php?f=14&t=2818

Średnio Zaawansowany
Zlotowicz
Klubowicz
 
Pokaż profil

Postprzez skim » 24 paź 2011, o 09:30

Driv3r napisał(a):
mxxrs napisał(a):I teraz właśnie pytanie do posiadaczy ... Czy faktycznie francuskie samochody, w tym przypadku Renault to pasmo ciągłych napraw elektroniki ?

u mnie z elektroniką nie ma zupełnie żadnych problemów...

U mnie przy 99kkm też bez problemów w elektryką.
--
Blog Snowboardowy

Średnio Zaawansowany
 
Pokaż profil

Postprzez inspektor » 24 paź 2011, o 14:41

67 tyś 2007 rok 1,5 dci, rozleciał się mieszek dzwigni zmiany biegów, uszczelka drzwi kierowcy, gumka pod którą jest przycisk do otwierania klapy bagaznika, problemy z osłoną termiczną wydechu(latała aso naprawiło)

czyli bez problemów
współczesny myśliwy - poluje na dziczyznę na jebaju :lol: by Bor
Aktywny user :thumbup:
Piwowar Domowy :) Inspektorski Browar Domowy
Klubowicz

Zlotowicz
Zasłużony
Grupa Wsparcia
Klubowicz
 
Pokaż profil

Postprzez mayn » 24 paź 2011, o 17:02

mxxrs napisał(a):Czy faktycznie francuskie samochody, w tym przypadku Renault to pasmo ciągłych napraw elektroniki ?


Więcej o tym -> http://aktualnosci.auto-swiat.pl/wiadom ... zawodnosci

Bardzo Zaawansowany
Grupa Wsparcia
 
Pokaż profil

Postprzez Driv3r » 24 paź 2011, o 17:34

Zajka napisał(a):Polecam temat : viewtopic.php?f=14&t=2818

chcesz gościa zamęczyć? :mrgreen:

inspektor, ciekawe, bo u mnie nic z tych rzeczy nie występuje :roll:
Obrazek

- Tato czy ten samochód jest chory?
- Nie synku, to diesel...
More is Better

Grupa Wsparcia
Klubowicz
Majsterkowicz
 
Pokaż profil

Postprzez robson » 24 paź 2011, o 20:22

mxxrs napisał(a):Poważnie zastanawiam się nad zakupem używanego Clio III z silnikiem 1.2 16V.

1.2 16v to do C2 lub Thalia jeszcze się nadaje po mieście ale do C3 odpada :!:
Zainteresuj się mocniejszą jednostką.
mxxrs napisał(a):I teraz właśnie pytanie do posiadaczy ... Czy faktycznie francuskie samochody, w tym przypadku Renault to pasmo ciągłych napraw elektroniki ?

Na razie mnie nic takiego nie spotkało. Thalia 2006r 70 000 km 1.2 16v LPG

Bardzo Zaawansowany
Majsterkowicz
Grupa Wsparcia
 
Pokaż profil

Postprzez sudi » 24 paź 2011, o 22:00

Driv3r napisał(a):
Zajka napisał(a):Polecam temat : viewtopic.php?f=14&t=2818

chcesz gościa zamęczyć? :mrgreen:

inspektor, ciekawe, bo u mnie nic z tych rzeczy nie występuje :roll:


C2 od C3 chyba się różni prawda ?? na dodatek inne silniki
Live is too short to be boring
Renault Clio :)
#156
Klubowicz

Grupa Wsparcia
Klubowicz
Lider Regionalny
Zlotowicz

Zasłużony
 
Pokaż profil

Postprzez inspektor » 25 paź 2011, o 18:48

pisze o C3 bo takowe mam w rodzinie i od czasu do czasu jeźdze nawet a o clio 2 kiedys był podobny temat
współczesny myśliwy - poluje na dziczyznę na jebaju :lol: by Bor
Aktywny user :thumbup:
Piwowar Domowy :) Inspektorski Browar Domowy
Klubowicz

Zlotowicz
Zasłużony
Grupa Wsparcia
Klubowicz
 
Pokaż profil

Postprzez jacek5h » 25 paź 2011, o 19:36

Odnośnie RENATEK, zjeździłem dwie thalie. Każda po 3 lata i ok. 35 tyś. km. Żadnych usterek i wizyt w serwisie, poza normalnymi przeglądami. Obydwie to były 1,4 benzyna. Teraz jeżdżę Clio III ph1 1,5 dCi Grandtour - rocznik sierpień 2008. Poza trzykrotną wymianą skraplacza klimatyzacji - jazda bezawaryjna (odpukać). W tej chwili ma przejechane ok. 45 tyś km i nie ma na co narzekać :thumbup:
jacek5h
 
Pokaż profil

Następna strona

Powrót do Forum Ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości