Zakup Clio III vs. fakty i mity - prośba o opinie posiadaczy

Wszystko co dotyczy Renault Clio z wyłaczeniem problemów technicznych. Masz ciekawy link, przeczytałeś ciekawy artykuł w prasie, chciałbyś wygłosić swoją opinię - podziel się tym z nami.

Moderatorzy: Moderatorzy, Liderzy

Re: Zakup Clio III vs. fakty i mity - prośba o opinie posiad

Postprzez demos » 25 paź 2011, o 21:20

C2ph1 z 2001r silnik właśnie 1.2 16v, jest ze mną ponad 5 lat i aktualnie 11900km przebiegu i mechanicznie silnik bezawaryjny dosłownie. Prawda prawdą w "kwestii elektrycznej" zdarzyło się parę gaf ale większość prostych i niedrogich do usunięcia spowodowanych jednak faktem iż auto sporo stało na początku użytkowania.

Tak więc podsumowując c3 to również autko godne polecenie choć silnik 1.2 16v w tej budzie to nieco... przymało mocy choćby aby bezpiecznie i bezstresowo pokonać dłuższą trasę.
Wesoła Francuska rodzina spod znaku rombu ;) : KRC #23

Renault Clio 2 ph1 1.2 16v - SPRZEDAM!
Renault Koleos 2.0 16v dCi
Mitshubishi Pajero Instyle 3.2 DiD

Średnio Zaawansowany
Lider Regionalny
Zasłużony
Klubowicz
 
Pokaż profil

Postprzez broken_music » 11 lis 2011, o 22:13

Powiedzcie koledzy z jakim silnikiem clio III najlepiej kupić ? Mieszkam we Wrocławiu i pewnie w przyszłym roku o ile word nie zmieni aut będe chciał nabyć właśnie clio III do nauki jazdy, jaki silnik będzie najlepszy, wykluczam niestety diesle, prawdopodobieństwo spalenia sprzęgła przez kursanta i w związku z tym wysokie koszty naprawy sprawią, że biznes nie będzie się krecił. Myślałem, że silnik benzyna 1.2 będzie ok ale czytam dużo negatywnych opinii na temat trwałości tej jednostki. Powiedzcie szczerze jak to jest...
broken_music
 
Pokaż profil

Postprzez miziel » 12 lis 2011, o 01:21

Kolego moim zdaniem najlepiej dokładnie taki na jakim zdaje się w WORDzie... Mniejszy stres dla kursantów jak będą jeździć dokładnie an tym samym. Kupowanie diesla do nauki jazdy zamiast benzyny to już wgl porażka. Przecież to inaczej rusza, inaczej jeździ... Jak potem niektórzy maja zdać za 1szym razem?
miziel
 
Pokaż profil

Postprzez robson » 12 lis 2011, o 15:55

broken_music, 1.2 16V będzie dobry na naukę jazdy.
Jak to zagazujesz to będą niższe koszty utrzymania takiego auta.

Bardzo Zaawansowany
Majsterkowicz
Grupa Wsparcia
 
Pokaż profil

Postprzez broken_music » 12 lis 2011, o 17:24

Jakie ten motorek ma słabe strony ? Gaz raczej nie wchodzi w grę. Z tego co oglądałem to auta we Wrocku do nauki śmiagją na pb, zresztą dzisiejsza cena gazu rodzi pytanie o sens takiej inwestycji, diesle tak tylko prseszły mi przez myśl, ale po wczorajszej lekturze zostanę przy benzynie, co najcześciej boli ten silnik ?
broken_music
 
Pokaż profil

Postprzez robson » 13 lis 2011, o 10:42

broken_music napisał(a):Jakie ten motorek ma słabe strony ?

Klimatyzacja + upał = słabe przyspieszenie.

Zauważ że dużo "L" jeździ na małych silnikach benzynowych.

Bardzo Zaawansowany
Majsterkowicz
Grupa Wsparcia
 
Pokaż profil

Postprzez blaz » 13 lis 2011, o 16:02

u mnie w okolicy same 207mki HDI jezdza na Lkach:) nawet o dziwio nie narzekaja własciciele.. co do klio to ja bym kupił 1.4 16 bo pali tyle co 1.2 16 a jednak jakos to juz jedzie.. mam takie auto w rodzinie kupione 2 lata temu, teraz ma 6 lat i własnie ma ten silniczek 1.4 98KM i wersje wyposazenia całkiem bogatą, jest elektryka , climatron, tempomat.. jedyne co sie popsuło to zaczęła wariowac przepustnica po 120tys km jak u mnie w lagunie, bo jest identyczna, ale wystarczyło czyszczenie i przyuczenie, wszystko do zrobienia na podwórku lub jak kto woli pod blokiem:) jak w c3 nie padnie wspomaganie to w zasadzie nie ma innych drogich usterek. Unikałbym tylko aut z niemiec z silnikiem 1.6 bo jest masakratycznie zdławiony do poniżej 90KM
blaz
 
Pokaż profil

Postprzez zuraw2006 » 13 lis 2011, o 16:21

Nie wiem co wy chcecie. Ja mam 1.2 16V 75KM i nie mam żadnych problemów na gazie. Wiadomo, wszystko zależy od instalacji gazowej, szybkości działania listwy oraz samego sterownika. Jeśli ktoś założy Ci tam staga to nie dziw się, że nie da się tym jeździć. Ja mam sterownik od Diego[jaki dokładnie mogę podać jeśli komuś będzie potrzebny], dwie mapki pod siebie i jestem zadowolony. Spalanie na poziomie 6,5-7 l/100km w zależności od jazdy. Jeśli chodzi o klime, wiadomo silnik siada, traci te parę koni i pali koło litra na każda setkę więcej.
zuraw2006
 
Pokaż profil

Postprzez blaz » 13 lis 2011, o 19:50

dlatego nie ma to jak instalka na srube;p ja tylko takie miałem i zawsze byłem zadowolony, zero elektroniki, mechaniczny przełacznik i zero problemów:) tera mam taka instalke w lali 2.0 i jestem mega hepi, srednio pali 10szke odpala na gazie kiedy chce nie kiedy mi komp pozwoli itp;p
blaz
 
Pokaż profil

Postprzez robson » 14 lis 2011, o 10:53

Jak ktoś chce mieć samochód na "L", to musi się liczyć z kosztami paliwa.
Teoretycznie 'L" przejedzie 20 000 km na rok, teoretycznie bo bardziej odpowiednim pomiarem były by motogodziny/rok, chodźby z tego powodu że dużo czasu spędza się na polu manewrowym.

Mnie dystans 100km kosztuje na:
LPG + benzyna na rozgrzanie = 25zł/100km
Benzyna = 40zł/100km

LPG to jest 65% wartości benzyny.

Bardzo Zaawansowany
Majsterkowicz
Grupa Wsparcia
 
Pokaż profil

Postprzez blaz » 14 lis 2011, o 16:52

gaz to sie w elkach bardzo często widzi ale nie rozumiem po co diesle, nie mowiac ze takim powiedzmy 2.0hdi łatwiej nauczyc sie jezdzic niz jakims 1.2 benzyna a na egzaminie moze byc trudniej jak sie na benzyne trafi to czy włascicielowi sie to opłaci? ciałgłe robienie drogiego sprzęgła, zarzynanie turbin itp.. z drugiej strony może sa jakies bonifikaty bo u mnie wszystkie 207mki sa w full wersjach z solardachem i skóra ;)
blaz
 
Pokaż profil

Postprzez Pan Bułka » 14 lis 2011, o 17:06

Panowie, to dyskusja o Clio III, nie o tym czym się lepiej jeździ, wróćcie do głownego wątku :)
Bułka – odmiana delikatnego pieczywa, najczęściej pszennego, żytniego lub kukurydzianego, w formie niewielkiej nieco spłaszczonej kulki.Oglądam Top Gear i się nie znam na autach.
Anna Maria

Zasłużony
Zlotowicz
Majsterkowicz
Klubowicz
Grupa Wsparcia
 
Pokaż profil

Postprzez Big » 15 lis 2011, o 07:13

Jesli chodzi o Clio zarówno II jak i III można śmiało kupowac bo z tymi autami nic sie nie dzieje :) Jesli chodzi o większe Renówki to tu juz byłbym baaardzo ostrożny - tu mas zodpowiedz na swoje pytanie dlaczego jest taka a nie inna opinia o autach francuskich. Renault jest jak Fiat. Światnie wychodza im małe auta typu Twingo czy Clio. Duże Renwki to pasmo udręk. Takie auta jak Laguna II i III, Megane II czy Vel Satis lepiej omijać z daleka jeśli nie chce sie mieć dodatkoweych atrakcji serwisowych. Jendak Clio III i II mozesz spokojnie kupowac, bo i ile trafisz na porządne i zadbane auto to odwdzieczy ci sie ono bezproblemową ekploatacją. Jest tylko jeszcze jeden warunek. Dobry samochód = wysoka cena zakupu. Omijaj z daleka wszystkie cenowe okazje, bo nikt nie sprzeda ci porzadnedo, zadbanego i bezwypadkowego auta z niewielkim przebiegiem za 70% ceny jaką mógłby za niego otrzymać.
Big
 
Pokaż profil

Postprzez Driv3r » 15 lis 2011, o 09:00

Big napisał(a):Jesli chodzi o Clio zarówno II jak i III można śmiało kupowac bo z tymi autami nic sie nie dzieje :)

na prawdę dobrze Ci radzę: zmień dilera... :japierdole:

obecnie z gamy renault to ponoć z Lagą 3 jest NAJMNIEJ problemów.
Obrazek

- Tato czy ten samochód jest chory?
- Nie synku, to diesel...
More is Better

Grupa Wsparcia
Klubowicz
Majsterkowicz
 
Pokaż profil

Postprzez mayn » 15 lis 2011, o 09:21

Driv3r napisał(a):obecnie z gamy renault to ponoć z Lagą 3 jest NAJMNIEJ problemów.


...i Megane III.

Bardzo Zaawansowany
Grupa Wsparcia
 
Pokaż profil

Postprzez kubal » 15 lis 2011, o 10:10

Mit awaryjnych Francuzów wziął się stąd, że w czasach kiedy niemiecka motoryzacja tkwiła jeszcze głęboko w erze prostej mechaniki, Francuzi już pakowali w swoje auta mnóstwo elektroniki. W tamtych czasach było to dość nowoczesne i niestety zawodne rozwiązanie. W tej chwili technologia posunęła się na tyle do przodu, że trudno mówić już o jakieś wyjątkowej zawodności. Zwłaszcza, że wszystkie bez wyjątku auta to jeżdżące komputery. Jeżeli są problemy to raczej w błędnym oprogramowaniu niż w samej elektronice.

Bardzo Zaawansowany
Zasłużony
Zlotowicz
Lider Regionalny
Klubowicz
Grupa Wsparcia
 
Pokaż profil

Postprzez Big » 15 lis 2011, o 10:25

Driv3r, dośdc błyskotliwa wypowiedz kolego ;) No cóz ja mam w swoim zyciu juz drugie Clio II i z tym autem absolutnie nic sie nie dzieje, czego nie można powiedziec o innych Renówkach jakie miałem np. 21, Laguna czy Megane II, bo to były jeżdżace usterki.
kubal, przeczysz sam sobie ;) Najpierw używasz słowa "mit" a nastepnie piszesz, że ta elektronika jednak się psuła ( i psuje nadal!!). Więc coś co jest faktem nie może być ... MITEM !!!
Natomiast nie tylko elektronika we francuskich autach daje d.... . Problemem jest także fatalna jakość montażu. Przykłady ? A prosze bardzo, fabrycznie nowa Megane II i źle poskładana komora mieszania co skutkowała notroycznymi stukami, fatalny montaż plastików konsoli środkowej (trzeszczały od nowości). Nowiusieńkie Latitude (500 km przebiegu) i trzaski wydobywajace sie z lewej strony deski rozdzielczej.
NIe wiem dlaczego ale Renault potrafi pięknie wykonać małe auta takie jak właśnie Clio, jedoczesnie dając d... na całej linii w autach od klasy kompact w górę. Ja tego nie rozumiem.
Big
 
Pokaż profil

Postprzez Driv3r » 15 lis 2011, o 10:32

Big, ja mam Clio 3 OD NOWOŚCI (3,5 roku), bez wypadku (raptem 1 stłuczka była).
zajrzyj do mojego tematu i oceń BEZAWARYJNOŚĆ Clio 3, a potem przemyśl swoją wypowiedź.

PS wolę, żeby mi stukał plastik w desce rozdzielczej niż miałaby pęknąć głowica w vw :japierdole:
Obrazek

- Tato czy ten samochód jest chory?
- Nie synku, to diesel...
More is Better

Grupa Wsparcia
Klubowicz
Majsterkowicz
 
Pokaż profil

Postprzez kubal » 15 lis 2011, o 10:38

Big napisał(a):kubal, przeczysz sam sobie Najpierw używasz słowa "mit" a nastepnie piszesz, że ta elektronika jednak się psuła ( i psuje nadal!!). Więc coś co jest faktem nie może być ... MITEM !!!


Mówimy o micie a raczej stereotypie jeśli już chcesz się czepiać słówek i stylistyki. Stereotyp który jest obecnie powszechnie znany nie wziął się z powietrza. Wziął się z faktycznej awaryjności niemniej jednak dzisiaj to tylko historyjka rozpowszechniana przez tych, którzy albo nigdy nie mieli francuza albo mięli pecha mieć francuza jakieś 10 lat temu.

Big napisał(a):dając d... na całej linii w autach od klasy kompact w górę

Skąd takie wnioski? Posiadasz takie auto czy tylko bez zastanowienia powtarzasz to co inni sobie wymyślili? Ja już ponad dwa lata jeżdżę Megane III i nie dzieje się nic nadzwyczajnego. Z gwarancji korzystałem tylko raz. Jak na zupełnie nowy model auta to całkiem nieźle.

Bardzo Zaawansowany
Zasłużony
Zlotowicz
Lider Regionalny
Klubowicz
Grupa Wsparcia
 
Pokaż profil

Postprzez Big » 15 lis 2011, o 10:52

Big napisał(a):Skąd takie wnioski? Posiadasz takie auto czy tylko bez zastanowienia powtarzasz to co inni sobie wymyślili? Ja już ponad dwa lata jeżdżę Megane III i nie dzieje się nic nadzwyczajnego. Z gwarancji korzystałem tylko raz. Jak na zupełnie nowy model auta to całkiem nieźle.

Przepraszam ale czy czytasz to co komentujesz ? Przecież napisałem wyraźnie, że miałem: R 21, Lagunę, Megane II i Clio. Natomiast obecne Clio II ph III mojej żony jest juz drugim Clio II w moim posiadaniu. To chyba w zupełosci wystarcza do wysnucia takich a nie innych wniosków ;)
Co do auto VW - nie wiem dlaczego akurat tak się tej konkretnej marki czepiliście. Nie ma naświecie innych marek, czy to moze jakis kompleks ??
Ale o.k. Od 4,5 roku mam Skodę Octavie II 1.6 Elegance - jak by nie było jest to marka wchodzaca w skład grupy VAG. Jak widziecie miałem też sporo renówek i z czystym sumieniem oraz totalnie bezstronnie mogę stwierdzić, że do jakości wykonania Skody Renault ma jeszcze daleko. Mało tego że w tym aucie po 4,5 roku jazdy po polskich drogach nic nawet nie próbuje trzeszczeć czy skrzypieć, to jeszcze to auto sie toalnie nie psuje - choć przeprasza 2 awarie były. Pierwsza to pierścień ślizgowy za kierownicą co objawiało się wyświatleniem lapki awarii poduszki, a druga to awaria czujnika prędkosci obrotowej silnika co objawiało się delikatnie podwyższonym spalaniam i gdyby nie podłączenie pod komputer nawet nie wiedziałbym o istnieniu ttej awarii i to tyle przez 4,5 roku eksploatacji auta. Niestety ale w moich Renówkach tych awarii było o niebo więcej i były one znacznie powazniejsze (awarie które uniemożliwiały jazdę) w tym padnieta skrzynia biegów w Lagunie przez odkrecenie się nakrętki piątego biegu, padnięte koło zmiennych faz rozrządu po 15 tys km z Megane II, czy awaria elektrycznej blokady kierownicy i karty Hands Free w Megane II. O niedomaganiach jakosciowych już nie wspomnę. Co dzwne oba Clio II były wolne od takowych renówkowych awarii :)
Nie jest moim celem pisanie jakie to francuzy są złe a inne auta dobre. Ja tylko pisze to co czuję i to z czym miałem do czynienia. A że prawda jest taka, a nie inna, no cóż, to nie moja wina.
Ostatnio edytowano 15 lis 2011, o 11:04 przez Big, łącznie edytowano 1 raz
Big
 
Pokaż profil

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Forum Ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron