Czy warto wybrać Clio?

Wszystko co dotyczy Renault Clio z wyłaczeniem problemów technicznych. Masz ciekawy link, przeczytałeś ciekawy artykuł w prasie, chciałbyś wygłosić swoją opinię - podziel się tym z nami.

Moderatorzy: Moderatorzy, Liderzy

Czy warto wybrać Clio?

Postprzez rook96 » 30 kwi 2014, o 20:16

Hej, mam takie pytanie czy warto wybrać Clio II? Ogólnie kupuje nowe auto, chcę kupić coś z tego: corsa b, clio ii, polo iii. Gdzie tylko napisałem, każdy porównywał mi corsę z polo, podawał auta typu colt czy micra, ale niestety nikt nie potrafił mi odpowiedzieć jak się te auta mają do clio ii, które bądź co bądź najbardziej mnie interesuje z powodu tego, że wujek miał taki i jeździło mi się nim naprawdę dobrze. Gdybyście mogli mi powiedzieć czy cliówka ii prze fl i po nim czy ogólnie będzie lepszym autem niż te wymienione i wgl. jakie to jest auto, bo na żadnym forum nie potrafili mi odpowiedzieć, więc uznałem, że Wy będziecie potrafili :D. Zastanawia mnie silnik 1.2, 1.4 i z diesla 1.9, chociaż przyznam, że chętniej bym się skierował w stronę benzyny.
Z góry dzięki za wszystkie opinie ;)

Nowy Użytkownik
 
Pokaż profil

Postprzez maly198600 » 1 maja 2014, o 22:43

witam! ja mam clio 1,4 16v rok 2003 wersja extreme jak narazie bezawaryjne dowiozło mnie do anglii bez poblemu i tutaj też nim śmigam po polsce jeżdziłem nim od roku ale wiadowmo jak go kupiłem to wymieniłem olej elf 5w30 rozrząd wszystkie filtry świece klocki ogólnie zrobiłem taki gruntowny przegląd zawieszenia teraz mam do wymiany spręzyny w tylnym zawieszeniu ale po 170 tyś mogły już się zepsuć podobno w clio często padają te sprężyny ale jak dla mnie jak padną po następnych 170 tyś to nie żadna awaria hehe jak bym mógł to wybrałbym silnik 1.6 pare koni więcej a tu w anglii dobre drogi do śmigania . Ludzie piszą że problemy z elektryką jedyną usterką jaką miałem to niedziałający włącznik świateł awaryjnych koszt 20 zł na allegro a no i jeszcze wymieniłem wszystkie cewki zapłonowe bo miałem okazje kupic w bardzo okazyjnej cenie dlatego też wymieniłem samochód odpala na dotyk myślałem ze tu w angli będzie się coś działo własnie z elektryką z powodu tego deszczu który dosyć często pada ale jak narazie bez zarzutu

Średnio Zaawansowany
 
Pokaż profil

Postprzez maly198600 » 1 maja 2014, o 22:52

a jeszcze co mnie trochę irytuje w clio to latający lewarek zmiany biegów i cieknący wybierak dzwigni zmiany biegów ale ten typ tak podobno ma :D no i trochę za twarde zawieszenie ale nie mam porównania z innym clio więc może mam amortyzatory już zużyte każdy samochód ma swoje wady mam jescze fieste mk4 z silnikiem 1.25 16 v bardzo fajne autko tan znowu rządzi korozja a w clio zadbanym nie uderzonym korozji nie znajdziesz

Średnio Zaawansowany
 
Pokaż profil

Postprzez boris87 » 2 maja 2014, o 01:41

maly198600 napisał(a):a jeszcze co mnie trochę irytuje w clio to latający lewarek zmiany biegów i cieknący wybierak dzwigni zmiany biegów ale ten typ tak podobno ma :D


Nie wierz w gadania, że TTTM. Latający lewarek to po prostu wyrobione podkładki na wybieraku przy skrzyni a olej to zapewne jakiś uszczelniacz padł.

maly198600 napisał(a): mam jescze fieste mk4 z silnikiem 1.25 16 v bardzo fajne autko tan znowu rządzi korozja a w clio zadbanym nie uderzonym korozji nie znajdziesz


Jak poszukasz to znajdziesz :D Ale nieporównywalnie mniej, miałem fiestę z 93, masakra z tą blachą

Średnio Zaawansowany
 
Pokaż profil

Postprzez maly198600 » 2 maja 2014, o 17:21

witam !a gdzie takie podkładki poszukać masz może jakieś namiary na takie coś? :D

Średnio Zaawansowany
 
Pokaż profil

Postprzez boris87 » 2 maja 2014, o 18:13

To się chyba zestaw naprawczy wybieraka nazywa lub zestaw naprawczy dźwigni wybierania biegów w skrzyni, coś w ten deseń

Średnio Zaawansowany
 
Pokaż profil

Postprzez bartp » 2 maja 2014, o 20:55

maly198600 napisał(a): latający lewarek zmiany biegów

Tak jak boris87 ( :think: gdzieś już się spotkaliśmy...) napisał kup zestaw naprawczy dźwigni zmiany biegów, gdzieś już to opisywałem, tylko przy skrzypiącej.... co do wycieku oleju przy drążku wybieraka, czas na wyminę ogumienia (nie mylić z oponami).
Córka rybaka

Lider Regionalny
Zlotowicz
Zasłużony
Klubowicz
Lider
Grupa Wsparcia
 
Pokaż profil

Postprzez maly198600 » 2 maja 2014, o 22:36

jeśli chodzi o to to już wymieniałem poniżej daje link
http://allegro.pl/nowy-wybierak-skrzyni ... 24199.html

a znalazłem coś takiego na temat cieknącego wybieraka czy warto takie coś zrobić i czy będzie wszystko działać jak należy może ktoś już próbował tego sposobu na naszym forum?
http://www.scenicforum.pl/viewtopic.php ... 7&start=10

Średnio Zaawansowany
 
Pokaż profil

Postprzez rook96 » 3 maja 2014, o 09:57

W sumie teraz myślę pomiędzy tymi:

Honda Civic VI 1.4
Renault Megane 1
Renault Clio II 1.2/1.4

ogólnie jeszcze się zastanawiam co będzie lepsze. Z małych na pewno bym wybrał Clio, ale jednak Honda i megane ponoć są dużo wygodniejsze i mniej awaryjne. Wiecie coś może n.t tych dwóch innych aut? I jeszcze pytanko co do Cliówki, czy za 5 tys warto będzie szukać po liftingu?

Nowy Użytkownik
 
Pokaż profil

Postprzez PiotrekLDZ » 3 maja 2014, o 12:17

Co do hondy to silnik cechuje sie dluga zywotnoscia alee z racji tego zee moj przyjaciel jest hondziarzem :) to wiem zee musisz szukac dobrego egzemplarza bo przede wszsytkim problemy z blacharka (czyt. rdza) aa z clio II po lifcie nie bedziesz mial z tym problemu. Przed liftem mozesz miec rude na tylnych nadkolach badz przy wlewie paliwa jak otowrzysz pokrywke. Ale niekoniecznie. Za 5 tys hm moze cos wyhaczysz po lifcie alee pewnie nie beda to ciekawe egzemplarze :) takze radze szukac przed a pewnie znajdziesz cos w niezlym stanie. Co do awaryjnosci to roznie bywa :) w clio jelsi juz cos padnie to elektronika ale z reguly sa to pierdoly ktore szybko mozna usunac.
Było:
Renault Clio 2ph1 1.2 8v RN 2000r.
Renault Clio 2ph2 1.4 16v Privilege 2003r.
Toyota Avensis T25 2.2 D-4D 2003r.
Kia ProCeed 1.4 16V 2009r. (nadal w rodzinie)
Jest:
Ford Mondeo MK4 1.6 EB 2014r. oraz Renault Twingo 2011r. 1.2. 16V

Zaawansowany
Klubowicz
 
Pokaż profil

Postprzez rook96 » 3 maja 2014, o 13:25

A o megane i ktoś może wie coś przypadkiem ;)? Ogólnie też mi się podoba bo tak jakby po prostu większa wersja cliówki. Bardzo mi się podoba wygląd wnętrza (takie wygodne na oko ^^), i niby nie pali dużo więcej od clio, Clio podobno pali 6.2l a megane 6.8

Nowy Użytkownik
 
Pokaż profil

Postprzez PiotrekLDZ » 3 maja 2014, o 13:29

Clio zalezy z jakim silnikiem 1.2 8v w miescie palila mi 7.2 zima troszke wiecej. 1.4 16v w miescie pali mi 9.5 ale to w Łodzi a to jest jeden wielki plac budowy. W trasie tym 1.2 rekord to 4.2 ale predkosc 90 km/h. 1.4 w trasie 6.5 predkosc 90-110.
Było:
Renault Clio 2ph1 1.2 8v RN 2000r.
Renault Clio 2ph2 1.4 16v Privilege 2003r.
Toyota Avensis T25 2.2 D-4D 2003r.
Kia ProCeed 1.4 16V 2009r. (nadal w rodzinie)
Jest:
Ford Mondeo MK4 1.6 EB 2014r. oraz Renault Twingo 2011r. 1.2. 16V

Zaawansowany
Klubowicz
 
Pokaż profil

Postprzez CHUDY1971 » 4 maja 2014, o 20:32

KIEDY W 2003 ROKU KUPOWAŁEM SWOJE PIERWSZE CLIO WSZYSCY MI ODRADZALI ZE FRANCUZ JEST BARDZO AWARYJNY ŻE DROGIE CZĘŚCI I ŻE NIEMIECKA PRECYZJIA JEST LEPSZA ALE GDY POJEŻDZIŁEM PO SALONACH OPLA, SKODY WV TO OKAZAŁO SIĘ ZE ZA KASĘ KTÓRĄ MIAŁEM DO WYDANIA W WYMIENIONYCH SALONACH MIAŁBYM TOTALNE GOLASY A RENAULT DAŁO MI DOŚĆ PRZYZWOITE WYPOSAŻENIE I DO DZISIAJ NIE ŻAŁUJĘ MOJEJ DECYZJI DZISIAJ JEŻDZĘ JUŻ TRZECIĄ CLIÓWKĄ BO BYŁA II PÓŻNIEJ III A TERAZ JEST IV I NIGDY MNIE NIE ZAWIODŁY WIĘC I TY SIĘ NIE ZASTANAWIAJ A JEŚLI CHODZI O SILNIK TO MOIM ZDANIEM BENZYNA TO DOBRY WYBÓR.POZDRAWIAM

Nowy Użytkownik
 
Pokaż profil

Postprzez maly198600 » 4 maja 2014, o 23:40

Ludzie narzekają na auta francuskie bo kupują jakies złomy od handlarzy naprawione niefachowo u staszka w garażu byle tylko miały niską cenę ja może za swojego trochę przepłaciłem ale nie żałuję jak narazie :) kupiony w polsce od pierwszego właściciela serwisowany. oczywiście że w każdym samochodzie coś zwsze trzeba zrobić wymienić a ludzie myślą ze jak kupią auto sprowadzone z niemiec to będzie jak nowe bo tam przecież do kościoła tylko jeżdzili w niedziele . Niedawno mój szwagier kupił punto też sprowadzone rok chyba 2002 i też narzeka że fiat to gówno bo musiał to wymienić tamto i zdziwiony no bo przecież on kupił auto z zachodu to powinno być jak nowe i jeździć następne 10 lat bez awarii :D

Średnio Zaawansowany
 
Pokaż profil

Postprzez Kolasov » 11 maja 2014, o 10:35

rook96, generalnie na pewno nie decyduj się na 1.2 8v.. może i pali mało (mi w okolicach 6) ale w ogóle nie jedzie. Przy zapakowaniu 4 osób na pokład szybciej pobiegniesz ;)
1.4 nie pali dużo więcej a zawsze parę kucy więcej uprzyjemni podróż ;)
No i zdecydowanie bierz od ph2 w górę
Było: Clio II PH 2 1.2 8v 03'; Laguna II FL 2.0 16v Turbo 05'; Megarhini II PH 1 1.6 16v 03'; Meriva I 1.4 16v 05'; Twingo II PH 1 1.2 16v 07'
Jest:
Pierwszy Malkontent KRC
Sarkazm mocno
Klubowicz

Klubowicz
Grupa Wsparcia
Zlotowicz
Zasłużony
 
Pokaż profil

Postprzez M!hau » 19 maja 2014, o 11:10

Ja sie może wypowiem z perspektywy byłego posiadacza Civica 1.4 16v 99 r. i obecnego posiadacza Clio Extreme 1.4 16v 2003r.
Civic był technicznie w stanie idealnym. Dlaczego go zmieniłem? Miałem dość wiecznej walki z blachą. Japończyki (a szczególnie Hondy) mają to do siebie, że kochają rdzę z wzajemnością. Można ciągle poprawiać, zaprawiać, wstawiać nowe elementy, a po każdej zimie zabawa zaczyna się od nowa. I efekt jest taki, że mając spokój z mechaniką ciągle użerasz się z rdzą,a walka nie ma końca.
Honda Civic VI generacji to też trudny wybór z powodu historii tych aut. Cieszą się dużą popularnością wśród kierowców, szczególnie młodych, więc zwykle ich żywot jest wyjątkowo ciężki. To nie pozostaje bez wpływu na mechanikę i przeszłość wypadkową. Obecnie znalezienie tych aut w dobrym stanie graniczy z cudem. Ich bezawaryjność też powoli staje się mitem. Im auto starsze tym większej opieki wymaga i tym częściej coś klęka. Jeśli mechanika jest względnie ok, to blacha jest jednym wielkim dziadostwem i na odwrót. I jeszcze coś ważnego - ceny Hond są mocno zawyżone. Opinia o bezawaryjności czasami winduje ceny do poziomu absurdu.
Podsumowując: Civica bardzo lubiłem - miał duszę, był w zasadzie bezawaryjny i dawał sporo radości z jazdy, ale drugi raz bym go nie kupił. Jak jesteś pedantem i dbasz o detale, to to auto nie jest dla Ciebie.

Clio natomiast wybrałem z następujacych powodów:
- Cena. Dobry egzemplarz kosztuje, ale jest warty tych pieniędzy w 100%
- Dostępność. Znalezienie egzemplarza z polskiego salonu, przyzwoicie wyposażanego, od 1-szego wł. i z pewną historią jest możliwe, a nawet nie jest trudne.
- Blacha. Tu raczej nie ma się czego czepiać i jak się zadba to jeszcze długo nie będzie.
- Praktyczność. Nie potrzebuje pokazywać sąsiadowi, że mam prestiżowe Audi czy Passata z 98r. Chcę jeździć i cieszyć się autem.

Po 4 miesiącach jazdy Clio widzę raczej plusy - jest nowsze, co czuć we wnętrzu i sztywności nadwozia. Jest lepiej wyposażone (względem Hondy luksusowo :)). Prowadzi się bardzo fajnie - twardo i przez to trochę "gokartowo". Jest dynamiczne. I tu mała uwaga: Hondy, owszem, słyną z dynamiki i silników wysokoobrotowych, ale do miasta taka charakterystyka pracy jest męcząca. Civic fajnie jechał, ale od conajmniej 4 tys. obrotów. Clio natomiast płynnie zbiera się od dołu, a "na górze" też potrafi pokazać pazur. W sprincie być może zostałoby z tyłu, ale umówmy się...jazda po mieście to nie jest ciągły sprint (no chyba, że masz 18 lat i właśnie odebrałeś prawko :)). Można się dzięki temu poruszać sprawnie, bez ciągłego piłowania.

Co do awaryjności Clio (francuzów ogólnie) - jestem zdania, że ludzie sami są sobie winni. W Polsce niewiele osób potrafi serwisować i naprawiać auta bardziej skomplikowane od seicento, a jak już potrafią, to klient życzy "tanio", i kółko się zamyka. Dodatkowo pokutuje mentalność, że się wymienia, jak się zepsuje. Nie ma mowy o prewencyjnej wymianie czegokolwiek. "Jeździć, aż padnie, a potem naprawić byle taniej" i dzięki takiemu podejściu potem jest płacz, że francuz to złom. A ponieważ te auta nie są tak proste jak np. VW to ryzyko, że coś padnie jest większe.

Mam nadzieję, że moje wypociny pomogą podjąć właściwą decyzję :)

Pozdr,
M.

Nowy Użytkownik
 
Pokaż profil

Postprzez maly198600 » 20 maja 2014, o 19:07

nic dodać nic ująć szczególnie ostatni akapit :D

Średnio Zaawansowany
 
Pokaż profil

Postprzez astondb7 » 21 lip 2014, o 18:59

Z perspektywy mojej żony, Clio to bardzo dobry samochód. Szczególnie sprawdza się jako auto służące do poruszania się w mieście na krótkich odcinkach. Auto jest zwinne i łatwo je zaparkować, co w większych miastach nie jest takie łatwe.

Nowy Użytkownik
 
Pokaż profil

Postprzez heniusroda » 3 sie 2014, o 12:51

Witam. Autor pisał, że rozważa Corsę. Tak się składa, że po clio 1 i przed 2 miałem Corsę B i powiem, że Opel nie ma się nijak do Clio. Niby ten sam segment, ale jakby na wyrost. Pod względem wyposażenia, przestronności, wygody to różne klasy. Większość krajowych Cors jest znacznie uboższe wyposażenie, a wcale nie są tańsze. W gamie silników ma też niesławną jednostkę 1.0 - oszczędną, ale awaryjną. Żałuję zakupu Corsy i mówię to po prawie 4 latach używania. Awaryjna nie mniej niż inne, często nie chce działać na zamiennikach, a Bosch się ceni jak... poza tym rdza. bardzo trudno jej zapobiec.
Rozważałem też Hondę. Ponoć mało awaryjna, ale bywa ruda na starość.

Niestety, za niemieckie marki trzeba dopłacić jeśli uprzemy się na dany rocznik,czy wyposażenie względem innych marek. Ja uznałem, że nie warto mając na uwadze swoją Corsę, czy opinie znajomych. Nawet handlarze się śmieją, że za VW na masce trzeba dopłacić, a i tak łatwo trafić na złom

Początkujący
 
Pokaż profil


Powrót do Forum Ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości