Magików jest tutaj sporo. Ja osobiście wiele warszatów poznałem i wiele razy się przekonałem, że dzięki forum i pomocy ludzi wie się wiecej niż nie jeden Magik dlatego proboje robic sam a jak potrzeba kanalu to tez sie da zalatwic. Ogólnie to co się da rób sam albo kombinuj by nie naciągać się gdzieś. 1.2 16V to nie jest skomplikowany silnik. Sam taki posiadam. Jakby co to pisz na PW z Katowic nie mam daleko by w czyms tam pomóc.
Zależy też jakie naprawy chcesz robić. Lepiej kupic sobie walizke z narzedziami i klucze 16/18/21 w pieniadzach do 130zl a sie zwroci przy pierwszej samodzielnej naprawie.
PS: Prosty przykład. Wczoraj pojechałem na zbieżność z ciekawości. Podjeżdzam oczywiscie mowia ze maja laser a mieli zwykla na linki i poziomice

Gosc stwierdza luz na lewym kole. Udaje ze sie nie znam i mowi mi ze LOZYSKO ma luz ja mu na to ze nie huczy to on mi na to drązek ma luz a ja mu na to nie czuje nic na kierownicy ani stokow on na to wahacz ma luz ja mu sprawdzalem 2 dni temu zawieszenie jest OK wkoncu mu mowie PANIE tutaj jest poduszka amortyzatora do roboty dlatego gdy przod podniesiony lekki luz jest. Gosc ktory niby robi to od lat ZAMARL a juz mnie chcial naciagnac na rozbieranie i ogladanie i juz mowil ze mam sie umawiac hehe..