Czy opłaca się w niego inwestować ?

Wszystko co dotyczy Renault Clio z wyłaczeniem problemów technicznych. Masz ciekawy link, przeczytałeś ciekawy artykuł w prasie, chciałbyś wygłosić swoją opinię - podziel się tym z nami.

Moderatorzy: Moderatorzy, Liderzy

Czy opłaca się w niego inwestować ?

Postprzez Falkorn1980 » 11 kwi 2016, o 20:13

Auto to Clio II (PH II ph I) silnik 1.2 8V 1998 r. przebieg 203 tys.
Do zrobienia:
progi
nadkola bo rdzę widać
podłoga po zaczyna rdzewieć i oryginalne zabezpieczenie antykorozyjne zaczyna odchodzić.
korek wlewu paliwa
i prawdopodobnie uszczelka pod głowicą bo silnik się poci w miejscu jej łączenia (lecz na razie nie przeszkadza to w jeździe i mocy silnika)

Poza tym auto jeszcze dobrze jeździ, nie gazuje, obroty nie falują, tylko ta cała blacharka i podłoga do roboty.

Co myślicie o tym, inwestować czy się już raczej nie bawić w to ??
Załączniki
IMG_3654.jpg
IMG_3661.jpg
IMG_3660.jpg
IMG_3659.jpg
IMG_3658.jpg
IMG_3657.jpg
IMG_3656.jpg
IMG_3655.jpg
Ostatnio edytowano 12 kwi 2016, o 12:36 przez Falkorn1980, łącznie edytowano 4 razy
Falkorn1980
 
Pokaż profil

Postprzez mayn » 11 kwi 2016, o 20:21

Foty pokaż.

Bardzo Zaawansowany
Grupa Wsparcia
 
Pokaż profil

Postprzez wojteks » 11 kwi 2016, o 21:19

Falkorn1980 napisał(a):tylko ta cała blacharka i podłoga do roboty.

Nie opłaca się, dolicz lakiernika.

Ekspert
 
Pokaż profil

Postprzez Falkorn1980 » 12 kwi 2016, o 12:24

Podłoga jest zdrowa, nie ma dziur w niej, lecz zaczyna rdzewieć, i musiał bym ją porządnie zakonserwować.
Powiedźcie czy opłaca się w ten samochód inwestować, by móc nim jeszcze jakiś czas pojeździć ?
Falkorn1980
 
Pokaż profil

Postprzez kilazz » 12 kwi 2016, o 12:35

Jedynie we wlasnym zakresie albo znajomego blacharza po godzinach..papier scierny, wytargac rdze, namieszac lakieru w sprayu i psiknac zeby nie razilo, do progow nawalic pianki, wyrownac, machac barankiem i jezdzic do zezlomowania ;) auto jest na tyle tanie ze lepiej kupic cos co jeszcze nie rdzewieje niz dokladac wieksze kwoty, bo jak tak go bierze to bedzie bralo dalej tam gdzie dzis jest jeszcze caly..

Wysłane z mojego YOGA Tablet 2-1050L przy użyciu Tapatalka

Średnio Zaawansowany
 
Pokaż profil

Postprzez Falkorn1980 » 12 kwi 2016, o 12:42

No a co z podłogą ? konserwować ją ? czy już raczej nie ?
Falkorn1980
 
Pokaż profil

Postprzez MrHT » 12 kwi 2016, o 13:30

Nie zakonserwujesz podłogi. Byłoby trzeba wszystko zerwać bo i tak nie wiesz co jest pod spodem. Zrób silnik i jeździj. Nogami hamować nie będziesz to nie hunda.

Średnio Zaawansowany
 
Pokaż profil

Postprzez Wojtek w » 12 kwi 2016, o 15:34

Ważne jest jeszcze ,jak wyglądają progi od dołu ,czy przejdzie następny przegląd techniczny.
Clio III RS 2.0 16V 197KM
Twingo II RS 1.6 16V 133KM

Bardzo Zaawansowany
Grupa Wsparcia
Klubowicz

Spotowicz
 
Pokaż profil

Postprzez Falkorn1980 » 12 kwi 2016, o 16:00

w zeszłym roku właśnie połatałem progi w środku pianką i szpachlą wyrównałem - przegląd przeszedł miesiąc temu
z drugiej strony tak się właśnie zastanawiam czy jest sens kupować clio które ma blachę zdrową z poczatku lat produkcji (2001-2002)
bo też nie wiadomo w jakim stanie będzie - a po kupnie dołożyć do niego też trzeba.
Ojciec mój w punto też robił progi i podłogę 3 lata temu , trzyma do dziś .
Trudna decyzja przede mną.
Falkorn1980
 
Pokaż profil

Postprzez kilazz » 12 kwi 2016, o 16:34

Nie wiem jak ph1 ale jak w tamtym roku sprzedawalem ph2 2002 to nie mial grama rdzy a od 2010 byl niegarazowany.. Mysle ze bezwypadkowe nie rdzewieja jeszcze..

Wysłane z mojego YOGA Tablet 2-1050L przy użyciu Tapatalka

Średnio Zaawansowany
 
Pokaż profil

Postprzez Student_x » 12 kwi 2016, o 18:35

Wsadzanie pianki w progi to największa głupota jaką można zrobić!! Pianka ciągnie i trzyma wilgoć, progi zżera jeszcze szybciej niż bez pianki!! Najlepsze rozwiązanie po prostu kawałek blachy, szpachla i baranek. Ewentualnie bierze się kupuje progi , reperaturki, bierze się gumówkę i obcina reperaturki za pierwszym zgięciem, zostawiamy tylko tyle co za pierwszym zagięciem. Przykładamy, doklepujemy młoteczkiem by nic nie odstawało i kleimy klejem do szyb :) Jak ktoś ma migomacik, to można zrobić otwory i punktowo przysmarkać :) Ale klej do szyb wystarczy. Można od dołu ściskami połapać do rantu i wkrętami kilkoma złapać. Z góry tak samo, porzadny punktak młotek, robimy zagłębienie na łepek wkręta i blachowkrętami samowiercącymi do starych progów. Jak to pójdzie na na klej do szyb, to nie do oderwania. Potem wkręty podszpchlować , na to jakiś zwykły podkład, baranek i jazda, dwa trzy d 5ciu lat wytrzyma :)
Clio II 2000r. 1.9 dTi Będzie Ładne Dopóki Się Nie Rozpadnie

Obrazek

Obrazek

Średnio Zaawansowany
 
Pokaż profil

Postprzez Pejo » 13 kwi 2016, o 17:41

Studen nie osłabiaj... pianka to izolator budowlany i chodzi o piankę budowlaną rozprężną a nie piankę cukrową :lol: . Od lat jest stosowana w blacharce z powodzeniem. Nie chłonie wilgoci tylko stanowi dla niej izolator, gdyby było inaczej to drzwi i okna w domu by ci wypadły na zewnątrz a w ręce trzymałbyś klamkę. Skąd ty masz takie uprzedzenia i informacje ?
Renault Thalia II 1.2 16V 55 KW D4F 728
#313

Bardzo Zaawansowany
Grupa Wsparcia
Klubowicz
 
Pokaż profil

Postprzez wojteks » 13 kwi 2016, o 19:07

Pejo napisał(a):pianka to izolator budowlany

I tam go stosujmy.

Pejo napisał(a):Od lat jest stosowana w blacharce z powodzeniem.

Do ratowania trupa żeby przegląd przeszedł.

Pejo napisał(a):gdyby było inaczej to drzwi i okna w domu by ci wypadły

Tylko że okna są plastikowe ewentualnie drewniane lub aluminiowe, korozji od wilgoci nie ma.

Ekspert
 
Pokaż profil

Postprzez spioch » 13 kwi 2016, o 19:42

Gdyby pianka trzymała wilgoc to by zginła, ale to nie ważne. Jak dla mnie to tylko powierzchownie go papierem przetrzeć i siknac sprayem i jeździć rok - dwa, nie odratujesz już tego tanim kosztem, a zamiast pakować 2-3 tys to lepiej dozbierac i kupić coś zdrowego.
Przerabialem już zgnilki 2 razy, kasa w błoto wyrzucona.

Początkujący
 
Pokaż profil

Postprzez Wojtek w » 13 kwi 2016, o 21:47

Czytam o tej piance ,blachach na klej do szyb i wkręty ,to trochę przeraża mnie takie "druciarstwo" na szanowanym Forum. Można jeszcze dziury zakleić taśmą klejącą i zamalować :lol:
Falkorn1980 , auto w takim stanie opłaci się naprawiać jeżeli samemu zrobi się blacharkę i potem ew.samemu pomaluje.
W swoim Clio 1 ,w zaszłym roku wstawiałem jedną reperaturkę nadkola i kawałek progu ,razem z malowaniem zapłaciłem ok.1tyś.zł. Oczywiście było to robione nie w warsztatach oficjalnych ,tylko u "znajomych". Robiłem to tylko dla tego ,że reszta karoserii jest zdrowa a to miejsce wcześniej było już klepane w Niemczech i zaczęło rdzewieć.
Clio III RS 2.0 16V 197KM
Twingo II RS 1.6 16V 133KM

Bardzo Zaawansowany
Grupa Wsparcia
Klubowicz

Spotowicz
 
Pokaż profil

Postprzez tony_tr » 14 kwi 2016, o 10:15

Swoją drogą to ciekawe bo niektóre Cliojówki nawet 99r w tych czasach mają jedynie rudę przy wlewie paliwa. To zależy od garażowania? Aż tak duży ma to wpływ?

Zaawansowany
Grupa Wsparcia
Klubowicz
Zlotowicz
 
Pokaż profil

Postprzez MrHT » 14 kwi 2016, o 10:44

Od sposobu zabezpieczenia dróg przed oblodzeniem + wypadkowa przeszłość. Garażowanie nie ma aż tak wielkiego znaczenia na zabezpieczeni antykorozyjne - ważne żeby na trawie nie stało.

Średnio Zaawansowany
 
Pokaż profil

Postprzez sudi » 14 kwi 2016, o 15:19

A tak Zdzichu naprawiał progi na piankę i obrazowo jak to wygląda po roku. :D
http://youtu.be/HFX4LofGH9c
Live is too short to be boring
Renault Clio :)
#156
Klubowicz

Grupa Wsparcia
Klubowicz
Lider Regionalny
Zlotowicz

Zasłużony
 
Pokaż profil

Postprzez Pejo » 14 kwi 2016, o 16:57

Nie miałem na myśli takiego hardcoru hehehe. Miałem na myśli drobne naprawy a nie zrobienie z auta chrupka kukurydzianego ;)
Renault Thalia II 1.2 16V 55 KW D4F 728
#313

Bardzo Zaawansowany
Grupa Wsparcia
Klubowicz
 
Pokaż profil

Postprzez Student_x » 14 kwi 2016, o 20:15

Skąd mam taką informację że pianka ciągnie wilgoć i ją trzyma?? Proszę sobie wziąć piankę , taką kulkę, i wrzucić do wiadra z woda, niech leży tydzień, miesiąc!!
C się z nią stanie? A no naciągnie wody jak gąbka i już nie będzie pływała po wierzchu tylko albo zatonie, albo będzie sie utrzymywała pod powierzchnią wody. To samo dzieje się ze styropianem!! Skąd to wiem, a to, że pracowałem trochę przy dociepleniach i widziałem , co się dzieje czasami już po kilku dniach z takim towarem, który leżakował w kałuży pod ocieplanym budynkiem. Więc zanim zaczniecie prawić swoje informację, proszę przeprowadzić sobie eksperyment!!
Pianka jest izolatorem temperatury, ale nie izolatorem wilgoci , a to są dwie różne rzeczy!!
Jeżeli napuścisz pianki i szczelnie to zakryjesz np. Blachą itp, to OK, będzie trzymać i wilgoć się nie dostanie, ale jeżeli zostaje jakaś dziura to zaczyna tam wlatywać woda i masz wiekszy problem niż wcześniej. A w progach są dziury i tam cały czas jakaś woda się dostaje, po to są odpływy z progów.
W tamtym roku przyjechał klient astrą, która ma może z 10 lat , że coś mu chlupie w aucie. Jakimś cudem, do progów dostawała się woda, ale nie wylatywała, po wyjęciu koreczków z progów, z każdego z nich zleciało po ok. 2-3l wody!!
Clio II 2000r. 1.9 dTi Będzie Ładne Dopóki Się Nie Rozpadnie

Obrazek

Obrazek

Średnio Zaawansowany
 
Pokaż profil

Następna strona

Powrót do Forum Ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości