Trochę późna odpowiedź, ale może lepiej późno niż wcale

. Jestem właścicielem RSa od 2 miesięcy, i co najśmieszniejsze, najpierw szukając auta brałem pod uwagę właśnie Mondeo MK IV i Alfę 159

.
Jak na to co oferuje to Clio nie jest drogie w utrzymaniu, ale może stać się niezłą skarbonką, bo ma mnóstwo części do tuningu, a dobre tarcze, klocki, zawieszenie sporo kosztuje. Do tego minimalna wielkość kół to 17 cali ze względu na zacisk, więc opony też trochę kosztują. W zwrotnicach można wymieniać same sworznie 1-2 razy, a co do skrzyni to są na forum tutaj, krc i hothatch auta, które przejeździły 200 000 km bez remontu, więc to też zależy jak się kto z nią obchodzi. Na pewno np. zmiana sprzęgła na metalowe, czy strzały ze sprzęgła na rozgrzanym semislicku nie służą skrzyni. Nie jest to skrzynia pancerna, ale jakoś wyjątkowo delikatna też nie.