przez lukaszsz91 » 2 sty 2025, o 22:55
Cześć,
trochę ponad 2 lata temu kupiłem z drugiej ręki Clio III po lifcie. Produkcja 11.2010 r. Silnik 1,5 dCi - i tyle jestem pewny.
W dowodzie rejestracyjnym mam wbite 50 kW (68 KM) czyli 1.5 dCi (C/BR0G, C/BR1G) (K9K 714 K9K 768) 1461ccm 68KM/50kW 2005/06-2012/12, auto było sprowadzane z Francji - jest to wersja "SL 20 ans 5 portes dCi 70 eco2" wg aplikacji My Renault. Auto miało we Francji stłuczkę lewy przód czego nie krył sprzedający i potwierdziły to zakupione raporty. Jako uszkodzone kupił je dealer "Sanok" z okolic Gniezna, wyremontował i sprzedał właścicielowi od którego odkupiłem auto. Innych stłuczek w raporcie brak. Tymczasem na naklejce na silniku widnieje kod K9K766. Wg VIN na partsouq też pokazuje silnik K9K766. VIN zaczyna się na VF1BR27...
W teorii K9K766 występuje tylko w Clio III przed liftem, a po lifcie K9K766/K9K770 o 2 KM mocniejszy ale z FAP. Inny też jest olej bo do 766 był zalecany 5W40 a do 766/770 5W30. Ja robiłem już 3 wymiany i zawsze 5w40. Francuska wersja po lifcie mogła mieć w tym czasie montowane silniki przedliftowe?
Jakiś czas temu wymieniałem dziurawą chłodnicę klimatyzacji i zakupiona po VIN przez mechanika nie pasowała, dopiero po demontażu starej okazało się, że to droższa wersja z zespoloną chłodnicą wody o innym numerze katalogowym.
Teraz mam błąd świec żarowych P0670, więc chciałem kupić świece na sam początek. Teraz zgłupiałem, bo jeśli silnik to: 1.5 dCi (BR17, CR17) (K9K 766) 1461ccm 86KM/63kW 2005/06-2012/12 to byłyby to świece OEM 8200490950 / BERU GN018 a jeśli 1.5 dCi (K9K 766 K9K 770) 1461ccm 88KM/65kW 2010/08-2014/12 to będą to OEM 110654876R / BERU GE110.
Chciałbym zamówić części wcześniej, żeby mechanik mógł wymienić od ręki. Czy macie pomysły czy przed demontażem mogę jakoś jednoznacznie zidentyfikować silnik?
Skąd w ogóle mogły się wziąć takie rozbieżności? Auto miało 130k km udokumentowanego przebiegu. Właściciel twierdził, że nie wymieniał silnika i VIN faktycznie pasuje do wersji mocniejszej. Będę wdzięczny za każdą pomoc, a może ASO to jedyna szansa na jednoznaczną identyfikację?