Kurcze - widzę ile ludzi tyle opinii. No cóż, czas na moją ocenę.
Auto odebrane w lipcu, dokładnie 12 dnia miesiąca. Ze względu na pracę jeżdżę bardzo dużo - na dzień dzisiejszy auto ma przebieg 4700km (gdyby nie dwutygodniowe wakacje i postój auta byłoby już ponad 5000km). Studiuję eksploatację samochodów, więc też wiem jak taki silnik obsługiwać - turbina zawsze jest chłodzona jak na silnik benzynowy przystało, gdzie temperatury są większe niż w przypadku silnika wysokoprężnego oraz nigdy nie dostaje "buta", póki dostatecznie się nie nagrzeje - pamiętajmy, że temperatura cieczy chłodzącej to nie to samo co temperatura oleju. Z systemu S&S w mieście nie korzystam - szkoda mi i tak wzmocnionego akumulatora i rozrusznika. Zwykle aktywuję go, gdy stoję w długim korku (wypadek, zator, bramki). Spalanie z moją jazdą (nie przekraczam 120km/h, jeżdżę oszczędnie) jeszcze nigdy nie przekroczyło 6 litrów. Jak przeganiałem auto (170km/h, rekord 180km/h przez czas 10 minut) to uzyskałem średnie spalanie na poziomie 8 litrów. Mimo trzech cylindrów jestem bardzo zadowolony z dynamiki tego samochodu, turbosprężarka daje mu bardzo mocny dół. Hamulce, wspomaganie i inne elektroniczne systemy też mi odpowiadają. Rewelacyjne również jest wyciszenie auta.
Piszę to jako osoba, która zawsze wyśmiewała Francuzy - po prostu nie lubiłem tych aut i uważałem je za awaryjne. Kupiłem Clio ze względu na ciekawy design jak i cenę w stosunku do wyposażenia i atrakcyjne warunki kredytowania. Póki co jestem bardzo zadowolony.
Ktoś tu pisał o słabym lakierze - prywatnie fascynuję się detailingiem samochodów i nie myję auta na myjniach automatycznych. Przy większym myciu (raz na jakiś czas) na auto trafia warstwa selantu i wosku co dodatkowo go zabezpiecza. Nie mam ani jednego odprysku na masce oraz póki co nie tworzą się żadne "swirle", czyli takie okrągłe ryski. Jak się zrobią to lakier przepoleruję.

Niestety, przez moją gafę zarysowałem zderzak o zaparkowane auto obok (właściciel o tym wie, nie myślcie że uciekłem z miejsca wypadku

) i tu też się zszokowałem, bo w moim poprzednim aucie zderzak od razu był czarny, a tu po prostu delikatnie przebija pomarańczowy podkład (trzeba się przyjrzeć aby to zobaczyć).
W przyszłości auto mam zamiar zczipować lub zamontować box. Mam nadzieję, że wkrótce Renault wypuści na rynek Clio z xenonami, bo mimo dobrych świateł bardzo mi ich brakuje.
Ogólnie jestem zadowolony, ale sądzę, że za 5 lat wszystkie te systemy i silnik zacznie się psuć, ale... to nas czeka w każdym nowym aucie. Wyjątkiem był Golf VI, który niestety został bardzo szybko zastąpiony Golfem VII, który też wytrzyma maks 150 000km.
A jakby ktoś chciał moje statystyki spalania:
http://www.motostat.pl/vehicle-stats/60217. Testowałem też komputer pokładowy - do pierwszego odbicia błąd między dystrybutorem, a wyświetlaczem wynosił 0,2l.
A moje pytanie jest następujące - jest mi ktoś w stanie powiedzieć czy auto jest na wtrysku bezpośrednim czy wielopunktowym?