Poszukiwany, Poszukiwana!!!!

Wszystko co dotyczy Renault Clio z wyłaczeniem problemów technicznych. Masz ciekawy link, przeczytałeś ciekawy artykuł w prasie, chciałbyś wygłosić swoją opinię - podziel się tym z nami.

Moderatorzy: Moderatorzy, Liderzy

Poszukiwany, Poszukiwana!!!!

Postprzez vascar » 22 cze 2014, o 11:23

Witam
Mam pewna sprawe do Was. Nie wiedzialem gdzie napisac, wiec napisalem tutaj, jednoczesnie prowokujac troszke tematem, by byc moze zachecic jak najwieksza liczbe uzytkownikow do odpowiedzi na moj problem. Otoz przechodzac do tematu, chcialem sie czegos dowiedziec od was ( najlepiej od uzytkownikow bym miam realistyczne dane), o modelu clio mniej wiecej z roku 2003/ 2004. Wracajac do poczatku, jestem aktualnie posiadaczem fiata seicento, jednakze kolizja jakiej bylem poszkodowanym sprawia, ze zmuszony zostaje do zakupu nowego samochodu. Nie chcialem wielkiego sedana, lecz maly kompakt troszke wiekszy od mojego obecnego samochodu. Biore kilka propozycji pod uwage m.in. Renault clio rok 2003/2004 wersje II FL, peugeot 206, fiat punto, opel corsa d. Za kazdym z nich przemawia inny argument jednakze dla mnie najatrakcyjniejsza bylaby clio. I tu moje pytanie, albo pytaia do was. Budzet jaki mam maksymalnie na takie autko to 7.5 tys (auto zarejestrowane w Polsce), maks do 6.5 (za auto do zarejestrowania), dodam, ze mam 23 lata a wiec pomimo, ze mam znizki za bezszkodowosc, to place niestety duze zwyzki za wiek, tak wiec zalezy mi, abym nie musial placic kroci za ubezpieczenie, ale chcialbym dowiedziec sie od was co polecacie i czy wogole polecacie. Czytalem duzo o silniku 1.5 dci jednakze widmo bardzo prawdopodobnej naprawy wtryskow skutecznie mnie odstrasza. Moze popelniam blad. Silniczek 1.2 60 lub 75 koni wydaje sie optymalny jednakze nie wiem jak to wyglada ze spalaniem, usterkowoscia, jakoscia i ogolnym uzytkowaniem. Jesli pali duzo moge zalozyc lpg (pytanie do was czy dobrze znosi takie zasilanie). Jesli odradzicie mi ten silnik, proponujac wieksza pojemnosc w zamian za duzo mniejsze spalanie, jestem w stanie rozwazyc wieksze ubezpieczenie za mniejsze spalanie. Dodam, ze robie miesiecznie 1 tysiac km glownie w miescie, zalezy mi by kupic w miare oszczedne i bezawaryjny samochod. Moze macie jakies fajne linki do sprawdzonych samochodow. Jestem z okolic Katowic. Czekam na informacje od was.

gdyby ktos chcial prywatnie to mail : [email protected]

W zamian moge zaoferowac informacje o dbaniu o karoserie, lakier pojazdu. Chetnie moge doradzic, powiedziec jakich srodkow najlepiej uzyc itp.

Z gory dzieki. MATI (VASCAR)

Nowy Użytkownik
 
Pokaż profil

Postprzez mihalek » 23 cze 2014, o 12:53

U mnie w rodzinie występują wszystkie wymieniane przez Ciebie auta :) Każdy ma jakieś fajne cechy, punto jest bardzo przestronne ale są problemy z rdzą i to duże (przynajmniej w roczniku 2000, nie wiem jak młodsze), no i prowadzi się beznadziejnie. Z Peugeocikiem też są pozytywne doświadczenia, psują się pierdoły, ale mechanicznie ok. Jedynie lakier bardzo mocno się łuszczy na masce i dachu, nie wiadomo od czego. Corsa bardzo fajnie się prowadzi, najbardziej przypomina samochody o klasę wyższe. Jest niestety cięższa od reszty. Ja zaś posiadam Clio 2 ph1 i też jestem bardzo zadowolony. Na razie od pół roku poszło tylko łożysko w tylnim kole, no i czasami trzeba przeczyścić jakieś styki pod maską lub w lampach. Mam wersję 1.2 8v 60km i spalanie na trasie nie przekracza 6 litrów, a w mieście poniżej 7, przy dużym ruchu i lekkich korkach 7,5l. Niestety wyjazd w trasę to męczarnia, bo przy 140km/h silnik ma 4250 obr/min. Optymalna prędkość to 110-120km/h. Ale z wyprzedzaniem tirów nie ma problemu.

Także podsumowując wszystkie samochody są ok. Szukaj jakiejś fajnej okazji. A co do silnika to polecałbym 1.4 w gazie. Diesel przy takich małych przebiegach się nie opłaci. Nie wiem jak znoszą gaz silniki fiata, peugeota czy clio, ale w corsie jest super, 90 koni fajnie jeździ i spala niecałe 10l gazu w mieście i ok 8l w trasie.

Początkujący
 
Pokaż profil

Postprzez mayn » 23 cze 2014, o 14:23

Corsy D na pewno nie kupisz za 7500 zł. Prędzej Corsę C, ale jako iż często jeżdżę taką w wersji Cosmo 2004 rok nie polecam. Jak każdy Opel pali olej, przegub już był zmieniany, teraz wysprzęglik piszczy, dziś przebieg kształtuje się na 48 tyś km (kupiony nowy w salonie). Komfort niski, fotele mega twarde po 25 minutach plecy bolą, silnik głośny i nieprzyjemnie warczy, Clio 2 ph2 zdecydowanie wygodniejsze i cichsze, tyle że minimalnie mniejsze. Dla Ciebie idealny silnik 1.2 16V 75 KM. Był niedawno taki temat -> viewtopic.php?f=8&t=30224

Bardzo Zaawansowany
Grupa Wsparcia
 
Pokaż profil

Postprzez luki19910221 » 23 cze 2014, o 14:59

Powiem Ci tak: ja mam Clio 1.5 dCi 82km. Od 2010 roku, kupiony z przebiegiem 170 tys. Dziś mam 240 tysięcy przejechane, żadnych problemów z układem wtryskowym, raz przetarte przewody paliwowe i bałem się, że to to, niedawno problem z EGR, też była opcja, że to wtryski ale jedna i druga usterka szybko i co najważniejsze tanio zostały wyeliminowane. Najdroższa naprawa? Koło pasowe alternatora, coś koło 200 zł za nie zapłaciłem.
Podstawowa sprawa, jeśli o samochód ktoś dbał, wymieniał olej, filtry regularnie, tankował tylko na renomowanych stacjach (ja ciągle Orlen i praktycznie zawsze verva) to nie ma się co bać o wtryski.
Koniec końców sprzedawałem swoje Clio 2 razy i nikt nie chciał wziąć :D Nie wiem dlaczego.
Aha, jeśli byś kupował, to sprawdź na wybieraku skrzyni czy olej nie ucieka, raczej będzie uciekał, ale zawsze możesz policytować dzięki temu. To raczej norma w C2PH2, u mnie w domu w 3 egzemplarzach lało. :)
luki19910221
 
Pokaż profil

Postprzez vascar » 23 cze 2014, o 18:45

Dziękuję za to, że ktokolwiek zainteresował się moją sprawą. Otóż odpowiadając na wasze posty odpowiem tak. Fiat punto, mam seicento, wiem, że często się psuje, jednakże są to śmiesznie tanie naprawy, podejrzewam, że punto, może być bardzo zbliżony do seicento. Za punto przemawia głownie cena napraw i części, jednak toporność i brak jakiegokolwiek dla mnie uroku starszych fiatów skutecznie mnie odstrasza. Opel corsa C, tak Mayn masz racje pomyliłem się, nie o corse D mi chodziło, przemawia, za nim bezawaryjność (panuje taka wszechobecna opinia), dlatego twoja opinia odnośnie samochodu jest dla mnie bardzo istotna, gdyz już wiem, że to nie jest takie świetne auto. Do tego głownym minusem jest to, że powszechnie dostepny w tym budżecie jest silnik 1.0 co kompletnie mnie nie przekonuje, gdyż jestem zdania, że jest to za ciężkie auto na taka masę i moc. w moim budzecie jest bardzo mało silników o większej pojemności, więc boję się, że mogą być mocno wyeksploatowane, peugeot nie mam większego zdania na ten temat niestety tak jak w renault. Luki znam kilka osób co maja 1.5 dci i o dziwo żaden z nich nie mówił nic złego o tym silniku, jednak każdy z nich tankuje tylko świetne jakościowo paliwo ( verva, ultimate itp.). Moj teść ma lagune II 1.9dci i pomimo, że nic złego o tym aucie nie mówi, to ciągle psują mu się drogie rzeczy, a z tego co mówił może mieć juz problemy z wtryskami, bo odczówa po silniku. Mam wątpliwości co do dci, gdyż
1) Nie wiadomo jak dbał o samochód poprzedni właściciel
2) Nie wiem, czy mój miesięczny/ roczny przebieg nie jest za mały
Najbardziej chciałbym 1.2 i możliwie zagazować go szybciutko. Klima byłaby ogromnym atutem. Pomimo, że w moim budżecie można znaleść dużo clio II FL, jednak 85 % to 1.5 dci, a pozostałe to po zdjęciach widać, że mocno wyeksploatowane.
Mam jeszcze pytanie do was, czy ten model poryka się z dużą ilością błędów komputera (i ile mogłaby kosztować ich wykasowanie u mechanika), z całą elektroniką i oczywiście zawieszeniem o którym słyszałem że jest prawdziwa bolączką francuzów

Nowy Użytkownik
 
Pokaż profil

Postprzez luki19910221 » 23 cze 2014, o 20:48

Co do błędów komputera- u mnie wywaliło raz poduszki, poprawiłem kostki i sam zniknął. Jak miałem problem z ciśnieniem na wtryskach przez pęknięte przewody paliwowe to choinka na desce była, wymieniłem przewody, wszystko samo zniknęło. To nie Laguna II, że po wywaleniu błędu trzeba jechać pod kompa:). Jeśli coś świeci to znaczy, że coś jest nie tak.
Z elektroniką nie miałem żadnych problemów dosłownie. No nie licząc tej kostki poduszki ale to norma w Clio.

Co do zawieszenia. Po 3 latach wymieniłem wahacze z przodu, częściej końcówki drążków. Z tyłu sprężyna mi pękła zaraz po zakupie i do teraz spokój.
No wiadomo, jeśli kupować 1.5 dCi to tylko od prywatnej osoby, zadbane. Nie ma się co pchać w handlarzy i dotyczy to nie tylko dCi.

Co do Laguny- nie ma co porównywać. Moim zdaniem jak trafisz na zadbanego diesla i sam będziesz dbał to będzie CI służył. Mój znajomy ma już 3 lata taką Lagunę jak napisałeś i jeździ na prawdę dużo a nie miał jeszcze poważnej naprawy. Tylko eksploatacyjne części.

Jeśli mało jeździsz to bierz benzynę i dołóż gaz. Ja sam bym tak zrobił teraz. :) Powodzenia.

PS. Jak dla mnie to Clio zdecydowanie najładniejsze z tych aut, które podałeś. :)

PS2. Co do ceny części. Do Clio też nie są drogie. ;)
luki19910221
 
Pokaż profil

Postprzez P1TOM » 23 cze 2014, o 20:58

Ja przesiadłem się z dużego samochodu na Clio 1,2 16v 2003r. Zrobiłem duży przegląd (rozrząd, płyny, oleje, elementy zawieszenia) i cieszę się jazdą. Zanim kupiłem moje Clio, obejrzałem ze dwadzieścia innych. Niestety 95% z nich to były totalne złomy, które handlarze bardzo zachwalali... Moja rada: określ sobie rocznik i wyposażenie oraz realną cenę, a potem szukaj. Oferta jest potężna, na pewno znajdziesz coś przyzwoitego. Ja szukałem półtora miesiąca i teraz jestem bardzo zadowolony.

Początkujący
 
Pokaż profil

Postprzez mihalek » 23 cze 2014, o 23:10

Nawiązując do mayn, moja wypowiedź dotycząca Corsy oczywiście również dotyczyła Corsy C. Mój dziadek ma taką od nowości z silnikiem 1.4, teraz nabite prawie 160 tys km i naprawdę nic się z nim nie dzieje. Dodam, że zarówno ja, jak i moi bracia czy kuzynostwo nie raz uczyliśmy się jeździć na tym samochodzie, a po zdaniu prawka auto i swoje w kość dostało. Prawie od nowości był założony gaz i na pewno nie bierze nic oleju. A co do foteli to Clio niestety ma beznadziejne fotele. Kręgosłup jest wygięty w literę C i ciężko w takiej pozycji przejechać chociażby 250 km (nie wiem jak w wersjach z regulacją odcinka lędźwiowego). Owszem, Corsa ma sztywniejsze zawieszenie, ale nic w nim nie stuka i jest stabilniejszy przy prędkościach rzędu 140km/h. Oczywiście ze swojego Clio też jestem bardzo zadowolony, ale staram się dać obiektywną opinię.

Początkujący
 
Pokaż profil

Postprzez PiotrekLDZ » 23 cze 2014, o 23:25

Hmm dziwne bo jezdizlem z clio bez odzcinka ledzwiowego a teraz zz i jakos poprzednim po przejechaniu 400 km wsyaodem jakby jechal samochodem segmentu C :) Wiec chyba fotel nie od tego moedlu byl :P
Było:
Renault Clio 2ph1 1.2 8v RN 2000r.
Renault Clio 2ph2 1.4 16v Privilege 2003r.
Toyota Avensis T25 2.2 D-4D 2003r.
Kia ProCeed 1.4 16V 2009r. (nadal w rodzinie)
Jest:
Ford Mondeo MK4 1.6 EB 2014r. oraz Renault Twingo 2011r. 1.2. 16V

Zaawansowany
Klubowicz
 
Pokaż profil

Postprzez vascar » 14 lip 2014, o 22:37

Miło mi napisać w końcu, że stałem się szczęsliwym posiadaczem Clio z 2002 roku w silniczku 1.2 16V 75KM. Obym był szczęsliwym posiadaczem, a wam jeszcze raz dziekuję za pomoc. Była ona dla mnie nieoceniona a ja jestem bardzo wdzieczny

Nowy Użytkownik
 
Pokaż profil

Postprzez sudi » 15 lip 2014, o 08:30

a więc zamykam
Live is too short to be boring
Renault Clio :)
#156
Klubowicz

Grupa Wsparcia
Klubowicz
Lider Regionalny
Zlotowicz

Zasłużony
 
Pokaż profil


Powrót do Forum Ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości