W sumie to macie racje Panowie
mi powiedział znajomy blacharz że jak bym chciał progi wymienić to 250-300 zł robocizna (od strony) + próg 120 zł
Dlatego również że mi się poci przy uszczelce pod głowicą silnik to na razie zrezygnowałem z naprawy progów a tylko dziury mi czymś zakleił
aby jakoś to wyglądało z zewnątrz i pomalował bitgumem.
Nie wiem na jak długo to wystarczy , pewnie na krótko czyli tylko na okres letni, ale na razie próbuję coś robić tylko we własnym zakresie, bo jak mi całkowice uszczelka "UPG" strzeli to będę musiał wydać kasę na jej naprawę niż na blacharkę.
I tak to wygląda - różowo nie jest ale mogło by być bardziej kolorowo

to clio co mam to było kupione w polskim salonie jestem jego drugim wł.,bez wypadkowe, owszem nie było garażowane ale jak miało 12 lat to była tylko minimalna ilość rdzy przy baku, a teraz jak ma 18 lat i jest pełnoletni

to rdzewiej na amen, nawet niektóre cliówki z 99 roku nie mają progów pognitych jak te z 98.
Gdyby nie ta rdza to auto godne polecenia.