przez Student_x » 2 paź 2016, o 17:52
Opony Uniroyal są z miękkiej mieszanki i jeżeli z autem będzie coś nie tak to będzie je wycierać. Kwestia obciążenia auta, ciśnienia powietrza itp.
Sam mam w Voyku Uniroyal i jestem z nich bardzo zadowolony, nawet w pierwszy śnieg i przymrozki dają radę, ale trzeba je przekładać, tak jak zaleca to każdy producent auta, najlepiej co sezon na krzyż.
Druga sprawa, to taka, że handlarze podnoszą cenę aut krajowych , bo naiwny naród myśli że kupuje zarąbiste auto!! Opisałem wam wyżej o półtora rocznym aucie z Polskiego salonu i można się zdziwić i to mocno. Po drugie tak jak też pisałem o tym aucie , to że jest nie bite, nie można udowodnić , bo po tej naprawie auta , nawet serwis nie powiedział, że było naprawiane i nadal go serwisuje jako bezwypadkowe i gwarancyjne!! Więc wiem o czym mówię!! Kolejna sprawa, to wole kupić auto z zachodu z przebiegiem 200tys.km niż krajowe , użytkowane przez kobietę z przebiegiem 100tys.km!! Wiemy jakie mamy Polskie drogi, wiemy jak się po nich jeździ, i że takim autem to głównie poruszamy się po miastach rypiąc silniki , skrzynie i sprzęgła, wiemy , że paliwo Polskie odbiega od norm np. Niemieckich i to znacząco, wiemy , że mamy multum podróbek olejów w sklepach, szczególnie tych nabardziej rozpowszechnionych Mob... Cast....!! Nawet, jeżeli lejemy olej w jakimś warsztacie z beki, to nie mamy pewności, czy w beczce po castrolu, ktoś nie zakupił W5 z Lidla bo wyjdzie taniej , a sprzeda za markowy olej, przecież nikt tego nie sprawdza!!
Wiemy, że ludzie oszczędzają i nie zawsze wszystko robią na czas.
Kupując auto krajowe, jesteśmy tak samo narażeni na odświeżonego strucla , jak z Niemiec, Włoch, Szwajcarii, Holandii, Belgii, Dani itp.!!
A ze niby książka serwisowa z przebiegiem, hmmm , a w czym jest problem robiąc 50tys.km w skali roku, przed każdym przeglądem zrobić korektę na 10-12tys.km a auto , serwisować w niezależnym serwisie , bez utraty gwarancji?? Przecież to wyjdzie i taniej i w przypadku zamiaru sprzedaży auta po 3-5 latach lepiej wygląda przebieg 70-100tys.km niż 250tys.km
Tak jeszcze dla przykładu, miałem fiacika na kanale, z brakiem ciśnienia, auto lat 3 przebieg 100tys.km , auto wzięte przez kobietę w ratach lub lisingu.
Co się okazało, nie wymieniała oleju ani rozrządu, tylko dolewała co potrzeba. Czemu, bo komornicy ją ścigali po zapłaciła dwie raty a potem jeździła ile się dało aż do momentu trafienia na nią przez komornika. Mógł bym kilka takich przykładów dać, właśnie aut, salonowych Polskich.
Chcecie auto od takich kierowców jak ta baba co z dystrybutora od Gazu chciała koła napompować ??
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=0VYC6a_FS58[/youtube]
Clio II 2000r. 1.9 dTi Będzie Ładne Dopóki Się Nie Rozpadnie
