Clio z drugiego ogłaszenia musiało być naprawiane i błotnik kupiony w tzw.kolor ma na dole ślady po konserwcji czy coś takiego...czyli coś czego nie ma reszta karoserii...z reszta kolega CUKIER...znalazł więcej niedociągnięć...poza tym wersja BIEDA EDITION...poszukaj dłużej a na prawdę znajdziesz coś lepszego...
Natomiast trzecie ogłoszenie to według mnie już na pewno rozbitek...maska odstaje od błotnika z jednej strony, na zderzaku brakuje hokeja i do tego jeszcze widać na boczkach drzwi ślady po gównianie wykonanym praniu tapicerki...czyli odklejający się materiał...pomijając juź nawet fakt, że auto było rozbite...bo które tak na prawdę nie było przy takim wieku...to przede wszystkim jest naprawione NAJTAŃSZYM SPOSOBEM...a to jest NAJGORSZE bo tak na prawdę auto będzie niedoinwestowane i okaże sie skarbonką...
Na temat thalii z pierwszego ogłoszenia się nie wypowiem...ale wydaje mi się że thalie kupowali raczej spokojni panowie do dojazdów na działkę...SPOKOJNIE to nie moje słowa, to słowa z artykułu o thalii

...więc jest duże prawdopodobieństwo, że nie będzie ona tak zmęczona i wyjeżdżona jak clio z podobnego rocznika...
Czyli szybciej powinieneś znaleźć coś wartego uwagi...
Pozdrawiam.
Ps: co się zaś tyczy handlarzy to faktycznie auta przez nich sprowadzane to w 99 procentach rozbitki i przeważnie są naprawiane najtańszym kosztem...bo nie są robione dla siebie tylko żeby zarobić...i dlatego jakbym miał kupić gotowe auto byle jak zrobione to chyba wolałbym kupić rozbitka i sam go zrobić....wiadomo, wyjdzie drożej niż w kalkulatorze handlarza ale przynajmniej nie będzie niespodzianek pózniej....