Moderatorzy: Moderatorzy, Liderzy



jonasz napisał(a):Moja Renia trafiła w ramach gwarancji do serwisu. Zgrzyta synchronizator drugiego biegu - sprawdzają. Dostałem zastępczą z "silnikiem od kosiarki"Jak już się nauczyłem jeździć...
Jakoś się zbiera. Przy wyższych prędkościach jest słabo, ale w ruchu miejskim daje radę. Jak na trzy gary jest bez większych drgań i zadziwiająco cicho, ale największa "skucha" jest taka, że pali jakieś 1.5 l mniej, niż moja...Spodziewałem się różnicy, ale i tak jestem w szoku, więc jeśli komuś w przyszłości zamarzy się 1.2 Tce, a jeździ głównie po mieście, to niech 2 razy się zastanowi

mopsik napisał(a):dopiero na trasie szybkiego ruchu brakuje mocy.

Moderator | ||

vel Lukaszes84 | ||


Moderator | ||

sasio napisał(a):Szczerze... chcialbym zaprosic wszystkich twierdzących ze nie da sie jezdzic 1.2 73KM do mnie abym pokazał że da sie tym autem jeździć, bo wyglada to już tak jakby nastała era „menszczysn w rurkach” ktorzy bez 200KM nie są w stanie ruszyć
Latam tym autem krotkie trasy, mam Granda i spokojnie 130 sobie leci.
Wyprzedzam normalnie jadące auta i nie mam jakiś urazów, problemów ze snem bo jadę 73 konnym silnikiem, bo w kazdym temacie jest najeżdżanie na te silniki.
Identycznym sposobem można najeżdżać że inne silniki o podobnej pojemnosci, innych producentow , jadą dużo lepiej tylko po co
Szczerze normalnie da się tym autem jezdzic, wyprzedzać i nie jest to muł o jakim piszecie a swoje doświadczenia bierzecie bo mieliście Clio 2 z tym motorem.
Miałem Twingo i Clio 2 z tym motorem, i pomimo ze Grand jest cięższy, Clio IV jedzie lepiej.


mayn napisał(a):gdzie przy współczesnym samochodzie zwyczajnie sobie wyjdziesz.

wojteks napisał(a):Osobiście nie mam ESP i nie odczuwam potrzeby jego posiadania.

mayn napisał(a):nie zakładasz sobie scenariusza że Ci ktoś może zajechać drogę przy 50 km/h, lub pies Ci wyskoczy.


Termi napisał(a):Nowe auta są przereklamowane, bo mają może te systemy bezpieczeństwa, ale jak przy 100 km/h walniesz w betonową ścianę lub drzewo to i tak są marne szanse na przeżycie.



Zgreg napisał(a):No nie przesadzajcie z tym brakiem mocy. Z moich doświadczeń wynika, że na 100 przypadków słabego przyspieszania (nie licząc obciążonych ciężarówek) w 99 problemem jest kierowca. Nie umie taki wcisnąć prawego pedału do podłogi, lub zredukować biegu.
Bezpieczeństwo, to osobny temat i można napisać wiele na ten temat. Zwracanie jednak uwagi, że jazda samochodem w pełni sprawnym z prędkością na jaką został zaprojektowany jest niebezpieczna (oczywiście dla kierowcy, a nie dla otoczenia), to trochę przesada. Równie dobrze można powiedzieć "nie wstawaj rano z łóżka, bo możesz się potknąć".
Dla mnie z systemów bezpieczeństwa najważniejsze, to w kolejności;
-rozwaga kierowcy
-pasy bezpieczeństwa
-umiejętności kierowcy
-opony
-abs
Cała reszta jest dopiero dalej.

vel Lukaszes84 | ||

Moderator | ||
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości